Najnowsze Wpisy

lenovo-legion-y720 0

Kup laptopa Lenovo Legion Y720 i usiądź wygodnie

Nigdy nie interesowałem się takimi pół-profesjonalnymi fotelami do biura, dopóki sam na takim usiadłem i zacząłem używać codziennie. Różnica między takim a typowo marketowym jest ogromna. Nie tylko jest znacznie wygodniejszy, ale też bardziej funkcjonalny, bo można regulować znacznie więcej rzeczy niż tylko wysokość. Ciekawą promocję przygotował Komputronik z firmą Lenovo gdzie do laptopa Legion

samsung-galaxy-note-8-recenzja 5

Recenzja Samsunga Galaxy Note 8 – to nie jest najlepszy smartfon na rynku

Seria Samsung Galaxy Note miała swoje wzloty i upadki, ale biorąc pod uwagę to wszystko co wydarzyło się na przestrzeni siedmiu lat mogę śmiało stwierdzić, że tych dobrych chwil było znacznie więcej. Samo pojawienie się pierwszego Galaxy Note’a w 2011 roku było dla wielu osób sporym, a nawet trochę szokującym wydarzeniem, gdy zobaczyli tak duże urządzenie.

lg-v30-premiera 0

Najbardziej spóźniony smartfon LG V30 wkracza do przedsprzedaży

LG długo kazało nam czekać na swojego super-flagowca. Według mnie zbyt długo, bo sądzę, że grupa zainteresowanych osób tym smartfonem w ciągu ostatnich tygodni się zmniejszyła albo kupiła coś konkurencyjnego. Jakby jednak nie było, LG po pewnych perypetiach i przełożeniu startu przedsprzedaży w końcu potwierdziło w oficjalnej notce prasowej, że LG V30 będzie do kupienia

coswheel-a-one-electric-bike 0

COSWHEEL A ONE to futurystyczny rower elektryczny, na którym będziesz wyglądał jak idiota

Elektryczne samochody, deski, odkurzacze, hulajnogi, rowery, a pewnie za niedługo kosze, wózki same robiące zakupy, lewitujące smycze wyprowadzające psy, lodówki same zamawiające jedzenie… a nie, przepraszam, w sumie to ostatnie już jest. Przed przyszłością nie uciekniemy, a o zaletach i wadach elektrycznych, autonomicznych urządzeń można by napisać kilka tomów grubością rywalizujących z powieściami Tolkiena. Dzisiaj

gpd-win-gamepad-recenzja 4

Recenzja GPD WIN Gamepad. Nigdy nie sądziłem, że zmieszczę komputer w kieszeni

Jeśli ktoś kilka lat temu powiedziałby mi, że któregoś dnia wsadzę do kieszeni coś co spokojnie można nazwać zminiaturyzowaną wersją peceta z ekranem dotykowym, pełną klawiaturą i dwoma analogami, na której odpalę trzeciego trzeciego Dooma, to popatrzyłbym na niego od dołu do góry i powiedział – Chłopie, zmień dilera albo przestań oglądać tego Startreka. Co prawda

Wczytaj więcej
Biznes-Host

Wszelkie prawa zastrzeżone - galaktyczny.pl