xiaomi-mi-5-bialy

Promocja: Teraz w cenie najnowszego Galaxy A3 możesz mieć Xiaomi Mi 5

Gdy pojawia się kolejna generacja jakiegoś smartfonu to jest niemal pewne, że poprzednia już została nieco przeceniona albo dopiero będzie i to w najbliższym czasie. Było tak chociażby z Samsungiem Galaxy S7 przed premierą Galaxy S8. Co prawda, przy wyszukanej ofercie Xiaomi Mi 5 nie widzę żadnej przekreślonej ceny, ale już ta właściwa jest całkiem atrakcyjna. Ale może to i dobrze, bo inaczej promcoja świeciłaby gdzieś na stronie głównej sklepu, a tak, to swego rodzaju nagroda, dla tych co w sklepowych czeluściach trochę pogrzebią. Zatem, co i za ile? 

Zacznę od najważniejszego, a potem napiszę czy rzeczywiście warto. Otóż, w takim oto sklepie internetowym jak Sferis, który widać, że w ostatnim czasie mocno skupia się na wyprzedaży produktów, można znaleźć Xiaomi Mi 5 w kolorze białym. Mało tego, w zaskakująco dobrej cenie, bo 1399 złotych (na potwierdzenie, screen poniżej, gdyby promocja szybko się skończyła), więc jest dobrze kojarzę, jest to najniższa cena tego smartfonu odkąd pojawił się na polskim rynku. Fakt, dotyczy to wersji najbardziej podstawowej, czyli tej wyposażonej w 3 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej, ale tutaj trzeba wspomnieć, że ta sama wersja w innych sklepach, tylko w kolorze złotych, jest o 400 złotych droższa.

Xiaomi Mi 5 w Sferis

Xiaomi Mi 5 w Sferis / fot. Sferis

 

Xiaomi Mi 5 nadal nie ma bezpośredniego następcy, choć być może zmieni się to już w najbliższym czasie, bo spekulacji na temat Szóstki jest całe mnóstwo. Ale jeszcze dwa słowa o aktualnym flagowcu. Oprócz dwóch parametrów, które w sumie nawet wymagającemu użytkownikowi powinny wystarczyć, Mi 5 ma jeszcze Snapdragona 820 czy 16-megapikselowy aparat z możliwością nagrywania filmów w 4K, gdzie obiektyw został zabezpieczony szafirowym szkłem. Do tego jeszcze bateria 3000 mAh z szybkim ładowaniem i USB typu C czy raptem 129 gramów wagi przez co smartfon jest bardzo poręczny. Niektórzy narzekają, że optyczna stabilizacja obrazu nie działa tak jak trzeba, jakość zdjęć mogałby być lepsza, a Xiaomi zapomniało o miejscu na kartę pamięci, ale w sumie, można przymknąć na to oko, tak myślę. W końcu mamy flagowy model od Xiaomi w cenie takiego średniaka jakim jest najnowszy Samsung Galaxy A3, starego iPhone’a 5S czy Honora 7.

źródło: Sferis

Słowa kluczowe

  • krzjna

    Cena z czapy, z Chin nawet z podatkiem można dostać już w okolicach 1000 zł.

Biznes-Host

Wszelkie prawa zastrzeżone - galaktyczny.pl