Pod koniec czerwca Google wprowadziło aktualizację programu Youtube dla systemu Android w wersji 3.2 lub wyższej, pomijając tym samym wszystkich posiadaczy smartfonów z wcześniejszymi wersjami systemu. Wczoraj wszystko wróciło do normy, bo pojawiła się aktualizacja dla urządzeń z Androidem Froyo (Android 2.2) i Gingerbread (2.3).

Jedną z najlepszych rzeczy jaką wprowadziła aktualizacja jest tzw. pre-load materiałów wideo. Użytkownik korzystający z szybkiej sieci Wi-Fi, może załadować wybrany film i odtworzyć go później, gdy jest podłączony do wolniejszej sieci, np. przez 3G. Eliminuje to problem ciągłego buforowania, gdy korzysta się ze słabej sieci.

Druga ciekawa funkcja to możliwość używania telefonu jako pilota podczas oglądania filmów z Youtube na innym ekranie. Ponadto program posiada teraz ten sam interfejs użytkownika i funkcjonalność, niezależnie od tego czy jest to Android 2.2 czy najnowszy 4.1.1 Jelly Bean.

źródło: phonearena.com