MyWallet rzeczywiście istnieje. Obawiałem się, że usługa występuje tylko na papierze. W piątek odebrałem swoją kartę SIM NFC, która z usługą zbliżeniową nie ma nic wspólnego. Dodatkowe utrudnienia to banki oraz spersonalizowana aplikacja.

Wymiana karty SIM przebiegła bezproblemowo. Zresztą nie ma tu jakiejś większej filozofii, chociaż zdarzało się, że po prostu jakiś egzemplarz nie działa. Stara karta, wycięta do Micro SIM ze zwykłej karty wyglądała już na sfatygowaną.

Nowa karta przygotowana jest do formatu SIM i Micro SIM ze względu na obsługującą usługę modelu telefonów. Mamy tutaj do wyboru póki co Samsunga Galaxy S III i Nokię 603. Banki współpracujące to mBank i PolBank, więc oferta nie jest zbyt duża.

 

Niestety, ale w związku z przewidywaniami, dopóki usługa nie zostanie uruchomiona w banku i połączona z numerem telefonu, nic więcej nie zrobimy. Po zasięgnięciu informacji dotyczącej funkcjonowania samej usługi, dowiedziałem się, że sama karta nie posiada modułu NFC, co jest dla mnie zrozumiałe, a tłumaczenia konsultantki na infolinii okazały się bajką. Wymiana karty SIM jest konieczna w celu zapewnienia bezpiecznego (szyfrowanego) połączenia z bankiem przez GPRS.