Wojny patentowej ciąg dalszy. Tym razem, sprawcą całego zamieszania jest koncern LG, a o konkretnie jego dział zajmujący się produkcją wyświetlaczy.

LG domaga się wstrzymania sprzedaży Samsunga Galaxy Note 10.1 w Korei Południowej, jak też zapłaty odszkodowania sięgającego nawet 1 biliona dolarów. Przedstawiciel Samsung Display skomentował pozew jako „niesprawiedliwy”.

W tym miesiącu, również Samsung pozwał LG – poszło o naruszenie patentów dotyczących ekranów technologii PLS.

Miejmy nadzieję, że noworocznym postanowieniem zarówno Apple, jak i Samsunga czy LG, będzie zaprzestanie tej bezsensownej wojny sądowej, która wcale nie daje realnych korzyści, a jest jedynie utratą wizerunku.

źródło: sammyhub.com

 

5 KOMENTARZE

  1. Zastanawiam się, jaki mają interes w tym wszystkim producenci sprzętu – przecież gołym okiem widać, że takie potyczki sądowe tylko generują koszty prawników, itp., a ostatecznie chodzi przecież i tak od zadowolenie użytkowników.

    • Tak. Tylko jeśli wygrają to za prawników im się zwróci, a nawet będą dużo na plusie. No i przegrana firma straci dość sporo. W walkach sądowych o klienta się za bardzo nie dba bo go i tak to nie interesuje kto wygra. Satysfakcje ma dana firma.

  2. „Miejmy nadzieję, że noworocznym postanowieniem zarówno Apple, jak i Samsunga czy LG, będzie zaprzestanie tej bezsensownej wojny sądowej, która wcale nie daje realnych korzyści, a jest jedynie utratą wizerunku.”

    Wiesz. Jestem pewien, że każdy człowiek na świecie złożył by pozew w sądzie dotyczący naruszenia jego patentu. Dlaczego jeśli ktoś coś wymyślił i na tym zarabia i opatentował, to inna firma ma na tym też zarabiać? Mam na myśli konkretne patenty. Bo np patenty Apple to już przesada, a urzędnicy co tą patentują to też wielka ściema. Miałem na studiach przedmiot Ochrona własności intelektualnej i coś na ten temat wiem (nie chwaląc się). Jeśli jakaś firma skradła patent to też narusza wizerunek firmy, która dany patent wymyśliła. Jeśli ktoś zarabia na ich patentach czyli tracą. Jeśli wygrają korzyści mają jakieś tam.

      • Tak zgadzam się z Tobą, że patenty Apple to kpina. Co z resztą też wspomniałem.

        Firma chce wszystko opatentować. Nawet absurdalne rzeczy. Dlatego jest Urząd Patentowy, który te absurdy powinien blokować. Co, jak widać w przypadku apple, im nie wychodzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj