W życiu każdego z nas nie raz pewnie nadszedł moment wyboru nowego smartfona. W związku z tym, że jesteście z nami pewnie duża część z Was wybrała urządzenie z rodziny Galaxy. Czym się kierowaliście dokonując swojego wyboru? Może zależało Wam na jak największej wydajności? W takim razie na pewno śledziliście wyniki testów w programach takich jak AnTuTu Benchmark oraz Quadrant. 

Każde praktycznie nowe urządzenie przed oficjalną prezentacją zostaje zdemaskowane przez wyniki, które zostają zanotowane na serwerach ww. programów do testów syntetycznych. Mają one za zadanie dodatkowo zachęcić potencjalnych nowych klientów do zakupu. Każda następna generacja przecież jest szybsza i osiąga wyższe wyniki. Ile jednak w tych testach jest realnego odwzorowania? Czy przekłada się to na prędkość naszego smartfona? Pozwala na szybsze przeglądanie internetu? Daje większość płynność w grach?

W mojej ocenie testy są warte uwagi, gdyż determinują czy nowy układ rzeczywiście jest bardziej wydajny od poprzedniego, ale nie decydujące. Mogę jedynie zaprezentować Wam wyniki ze swoich urządzeń. O ile widać różnicę działania SGS2 w stosunku do SGS3 na korzyść tego drugiego, to dokładając do porównania Galaxy Note 2 wynik jest już zastanawiający. Wzrost wydajności, którego praktycznie nie widać w codziennym użytkowaniu odzwierciedlony jest jedynie w punktach.

Samsung Galaxy S II – Testy syntetyczne

Samsung Galaxy S III – test w AnTuTu Benchmark i Quadrant

Samsung Galaxy Note II – test w AnTuTu Benchmark i Quadrant