Wydajny smartfon ma duży ekran, sporą ilość pamięci RAM i przynajmniej 16 GB pamięci wbudowanej. Ma coś jeszcze, procesor, który jest odpowiedzialny za szybkość działania systemu i zainstalowanych na smartfonie aplikacji. ST-Ericsson na początku tego roku zaprezentował swój czterordzeniowy układ NovaThor L8580 z taktowaniem 2,5 GHz. Wygląda na to, że to nie ostatnie słowa genewskiej firmy, bo jak na MWC zegar procesora wzrośnie aż do 3 GHz.

Układ NovaThor L8580 (lub jak kto woli eQuad, bo tak też się ten układ nazywa) wyposażony jest w cztery rdzenie Cortex-A9, które działają z zegarem aż 3 GHz. Normalnym jest, że tak potężna jednostka będzie pożerała baterię w mgnieniu oka, ale właśnie by temu zapobiec, ST-Ericsson zbudował układ przy użyciu 28nm techniki i technologii FD-SOI.

Układ wspiera podwójną kamerę (do 20 Mpix), LTE i HD Voice. Co więcej, firma wykorzystała ModAp, który optymalizuje działanie aplikacji, przez co uruchamiają się one do 35% szybciej. Za pewne zastanawiacie się jaki procesor graficzny drzemie w najnowszym układzie NovaThor? Jest to PowerVR SGX544 z podniesionym taktowaniem do 600 MHz.

Układ ma zostać zaprezentowany na zbliżających się wielkimi krokami targach MWC 2013 w Barcelonie. Na obecną chwilę układ NovaThor L8580 jest tylko prototypem i nie wiadomo, kiedy na stałe zagości w smartfonach. Nie mniej jednak, liczę, że jakieś urządzenie z tą właśnie jednostką pojawi się na barcelońskich stoiskach.

źródło: GsmArena