Samsung Galaxy S 4 bez wątpienia jest obecnie jednym z lepszych smartfonów na rynku, ale nie jest na pewno urządzeniem idealnym. Minęły już 3 tygodnie od oficjalnej premiery tego smartfonu, a użytkownicy co chwilę wyszukują jego wady. Jednym z najczęstszych problemów jakie dręczą nowych użytkowników jest mała ilość wolnej przestrzeni, na której przychodzi im przechowyać dane. Kupując wersję z 16-gigabajtową pamięcią wbudowaną potencjalny użytkownik ma do dyspozycji tylko nieco ponad 9 GB. Dlaczego tak mało? Samsung już odpowiada i pracuje nad naprawą tego problemu.

Co zatem sprawia, że po wyjęciu flagowego modelu Samsunga z pudełka ma on niemal połowię zajętej pamięci? Samsung tłumaczy, że tak dużo pamięci zajmuje system operacyjny z całym interfejsem TouchWiz Nature UX 2.0, wszystkie nowe, „inteligentne” funkcje tego smartfonu, które ułatwiają bezdotykową obsługę i dodatkowe aplikacje. Jedną z przyczyn jest też to, że Galaxy S 4 został wyposażony w 5-calowy wyświetlacz Full HD, gdzie cała masa wyświetlanych na nim treści musi być w najwyższej jakości i rozdzielczości. Materiały te zajmują sporo więcej pamięci niż w przypadku Galaxy S III czy Galaxy Note II, urządzeń z ekranem HD.

Samsung Galaxy S 4 [źródło: galaktyczny.pl]
Samsung Galaxy S 4 [źródło: galaktyczny.pl]

Przedstawiciele Samsunga oświadczyli w rozmowie dla CNET UK, że przyjrzą się bliżej tej sprawie i zrobią wszystko co w ich mocy, by wolna przestrzeń na dane zwiększyła swoją objętność. Ma to zostać osiągnięte przez optymalizację oprogramowania, ale na czym ona będzie polegać, niestety nie wiadomo. Miejmy tylko nadzieję, że przez tego typu działania nie „ucierpią” funkcje Smart, z których słynie Galaxy S 4.

źródło: SammyHub