Każdy szanujący się producent smartfonów stawia swoje urządzenie w szeregu testów wytrzymałości. Było tak w przypadku tabletofonu Galaxy Note II i podobnie jest teraz z tą tylko różnicą, że „maltretowany” jest Samsung Galaxy S 4. Najnowszy smartfon południowokoreańskiego producenta potrafi znieść sporo, ale czy przeciwstawi się wodzie, temperaturze i upadkom? Zobaczcie. 

Samsung Galaxy S 4 już wcześniej był bohaterem kilku testów sprawdzających jego wytrzymałość. Główną uwagę skupiono na ekranie pokrytym szkłem Gorilla Glass 3, co można było zobaczyć w tzw. „scratch” teście. Pojawiły się także testy sprawdzające wytrzymałość smartfonu podczas upadku. Samsung Galaxy S 4 sprawnie przeszedł ten test, choć nie obyło się bez uszkodzonego ekranu przy ostatnim upadku.

Tym razem możemy spojrzeć jak przebiegają testy pod nadzorem samych pracowników Samsunga. Urządzenie poddane zostało nie tylko serii uderzeń, ale miało też kontakt z wodą, gdzie większość smartfonów po prostu przestaje działać. Głównym założeniem jest sprawdzenie jak Samsung Galaxy S 4 poradzi sobie w codziennych życiowych sytuacjach, gdy przykładowo smartfon spadnie nam z biurka bądź wpadnie do wody.

Wiele użytkowników krytykuje Samsunga, ze ponownie w swoim flagowym modelu Galaxy S 4 zastosował plastik zamiast metalu czy szkła. Prawda jest taka, że to właśnie plastik lepiej się sprawdza w „codziennym biegu” i wyjątkowym sytuacjach. Zastosowany poliwęglan jest elastyczny dzięki czemu lepiej „absorbuje” siłę podczas upadku. Owszem, mogą pojawić się rysy czy zadrapania na krawędzi, ale jeszcze nie widziałem zdjęcia, na którym Galaxy S 4 miałby pękniętą tylną klapkę. Myślę, że smartfon wykonany z aluminium czy szkła przy pierwszym lepszym upadku na chodnik wyglądałby o wiele gorzej niż „Czwórka”. Pojawiły by się odpryski i wgniecenia nie do uratowania. O tym zagadnieniu można by napisać książkę, dlatego też na tym poprzestanę i zaproszę do dalszej dyskusji w komentarzach.

źródło: SamMobile