W piątek oficjalnie do Sklepu Play zawitały dwa nowe smartfony, które na pokładzie posiadają czysty system Android oraz odblokowany bootloader. Chodzi mi tutaj oczywiście o Samsunga Galaxy S 4 i HTC One. Te dwa urządzenia trafiły w ręce Google i od teraz będą także dostępne w swojej „czystej” odsłonie bez jakichkolwiek nakładek i dodatków producenta. Teoretycznie powinny jako pierwsze otrzymać prosto od Google oficjalne aktualizacje systemu Android, ale jak się okazuje, przynajmniej w przypadku Galaxy S 4 Google Edition nie będzie tak kolorowo.

Urządzenia, które są sygnowane napisem Nexus jako pierwsze otrzymują aktualizacje do najnowszych wersji systemu spod znaku zielonego robota. Kiedy świat obiegły słuchy, że Galaxy S 4 będzie również dostępny w wersji z czystym systemem od Google’a, od razu na myśl przyszło to, że najnowsze wersje oprogramowania pojawią się dla „Czwórki” równie szybko jak na Nexus’y. Tak jednak nie będzie. Okazuje się, że aktualizacje dla wspomnianego wyżej urządzenia będzie dostarczał sam Samsung.

Samsung Galaxy S 4 Google Edition [źródło:  Google]
Samsung Galaxy S 4 Google Edition [źródło: Google]

Oznacza to, że użytkownicy, którzy kupią Samsunga Galaxy S 4 w edycji od Google muszą liczyć się z pewnymi opóźnieniami w kwestii dostarczania aktualizacji. Przyczyną tego jest dodatkowa ingerencja w oprogramowanie przez producentów, czyli między innymi dodanie obsługi wszystkich czujników w Galaxy S4 czy też usunięcie przycisków ekranowych. Ale czy takie modyfikacje nie zmniejszą wewnętrznej pamięci dostępnej dla użytkownika? Wersja Google od tej standardowej różni się przecież tym, że do dyspozycji mamy prawie 13 GB (9 GB w zwykłym Galaxy S 4), a każda, nawet najmniejsza zmiana w systemie swoje waży.

Pocieszeniem może być fakt, że procedura udostępniania aktualizacji będzie znacznie szybsza niż w przypadku standardowej wersji Galaxy S 4. Czy w takiej sytuacji nadal jesteście zainteresowani zakupem Galaxy S 4 w edycji od Google?

źródło: PhanDroid