Obecne smartfony to potężne, multimedialne kombajny, które możemy wykorzystać niemal do wszystkiego. Służą do przeglądania zasobów Internetu, oglądania filmów i słuchania muzyki, grania w gry, które swoją grafiką przypominają komputerowe produkcje, przeglądania poczty elektronicznej, wykonywania zdjęć i nagrywania filmów czy tworzenia różnego rodzaju notatek. To tak na prawdę główne zadania w których sprawdzi się smartfon, a wszystkich zastosowań jest znacznie, znacznie więcej. W smartfonach znajdziemy kilku-calowe ekrany, na których wyświetlane są multimedialne treści i wydajne procesory zapewniające nam szybką pracę. A co gdyby można było powiększyć przestrzeń roboczą, podłączając telefon do monitora czy telewizora? Może do tego posłużyć specjalny adapter i kabel HDMI, ale dużo lepszym rozwiązaniem jest multimedialna stacja dokująca.

Smartfon możemy wyposażyć w masę dodatkowych akcesoriów, zaczynając od pokrowców i futerałów, przez uchwyty samochodowe i różne adaptery, a na stacjach dokujących czy dodatkowych, zewnętrznych akumulatorach kończąc. W przypadku Galaxy Note II, według mnie najbardziej funkcjonalnym i szalenie praktycznym gadżetem jest multimedialna stacja dokująca (Multimedia Smart Dock) firmy Samsung o oznaczeniu EDD-S20EWEGSTD. Właśnie tę stację dane mi było przez ostatnie dni testować, a o efektach możecie przeczytać w tej recenzji.

Stacja multimedialna Samsung [źródło: Samsung]
Stacja multimedialna Samsung [źródło: Samsung]

Nawet na 5,5-calowym ekranie smartfonu oglądanie filmów nie jest tak wygodne i nie sprawia tyle radości, co „domowe kino” składające się z dużego, kilkudziesięcio-calowego telewizora i zewnętrznego zestawu głośników. Smartfon z reguły jest urządzeniem przenośnym, które idealnie sprawdza się w długiej podróży i właśnie wtedy umożliwia nam obejrzenie pełnometrażowego filmu, by szybciej zleciał czas.

Niektóre osoby, by jeszcze bardziej rozszerzyć funkcjonalność telewizorów, podłączają do nich małe, desktopowe komputery, zwane inaczej nettop’ami. Takie rozwiązania nie są tanie (w miarę dobry tego typu komputer z 2-rdzeniowym procesor to koszt ok 1000 złotych), ale jeśli mamy smartfona, podobny efekt możemy uzyskać dużo mniejszym kosztem. Wystarczy wyposażyć się w multimedialną stację dokującą, dzięki której podłączymy telefon do telewizora (lub monitora) i kilka urządzeń z interfejsem USB, jak mysz, klawiatura czy pamięci przenośne. To wszystko da nam namiastkę komputera i stworzy niemal idealne centrum rozrywki. Jak to wygląda w praktyce? Co możemy podłączyć do stacji? Co działa, a co nie? Czytajcie dalej, a na pewno się dowiecie.

Zanim przejdziemy do omówienia możliwości samej stacji multimedialnej i działania podłączonych do niej urządzeń, spójrzmy na opakowanie w jakim owa stacja jest sprzedawana. Producent, czyli firma Samsung przyzwyczaił nas do charakterystycznych, biało-niebieskich opakowań swoich oryginalnych akcesoriów i nie inaczej jest tym razem. Na pudełku znajdziemy duże zdjęcie produktu, jego nazwę, logo producenta i wszystkie inne oznaczenia. Najważniejsza jest naklejka znajdująca się w lewym dolnym rogu, z tyłu opakowania. To właśnie tam umieszczono oznaczenie stacji i datę jej produkcji.

Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - opakowanie [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – opakowanie [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - opakowanie [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – opakowanie [źródło: galaktyczny.pl]

Po otworzeniu pudełka naszym oczom ukazuje się zafoliowana stacja i tuż obok niej, adapter sieciowy. Pod stacją znalazło się miejsce dla instrukcji obsługi, w której niestety brakuje języka polskiego (przynajmniej nie było go w mojej wersji) i jednometrowego kabla USB – microUSB. Niestety na próżno jest szukać kabla HDMI, który według mnie powinien być nieodłączonym elementem zestawu, bo to dzięki niemu możemy stację podłączyć do telewizora. Jeśli tego nie ma w pudełku, użytkownik jest narażony na dodatkowy koszt, bo stacja bez kabla HDMI jest bezużyteczna. Zarówno sama stacja jak i kabel USB są w kolorze białym i tylko w takim wariancie kolorystycznym to akcesorium występuje. Dla jednych może to być zaleta, a dla innych wręcz przeciwnie. Kwestia gustu. W sumie nie ma się co dziwić, bo biała elektronika staje się coraz bardziej popularna, a osoby preferujące ciemne kolory muszą to jakoś przeboleć.

Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - zawartość zestawu [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – zawartość zestawu [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - zawartość zestawu [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – zawartość zestawu [źródło: galaktyczny.pl]

Stacja dzięki niewielkim, kompaktowym wymiarom – 80,9 x 80,1 x 20,5 mm i stosunkowo niedużej wadze 180 gramów, bez problemu mieści się w dłoni i jest łatwa do przenoszenia. Do jej wykonania użyto dobrej jakości tworzywa sztucznego, tzw. „fortepianowego”, białego plastiku, który ma błyszczącą powierzchnię. Z jednej strony jest to ogromny plus, bo stacja dzięki temu ma nowoczesny i elegancji wygląd, ale z biegiem czasu mogą na niej pojawić się zarysowania i przetarcia. Co ciekawe, mimo połyskliwego wykończenia, na stacji nie widać odcisków palców.

Stacja multimedialna dla Galaxy Note II [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II [źródło: galaktyczny.pl]

[nggallery id=102]

Gadżet posiada uchylaną klapkę, która zakrywa port microUSB, służący do podłączenia telefonu. Złącze jest umieszczone na ruchomym elemencie, który ugina się pod naciskiem i lekko porusza do przodu i do tyłu, dzięki czemu nie musimy się martwić, że uszkodzimy złącze podczas umieszczania na nim telefonu. Jednak aby nie porysować dolnej krawędzi telefonu powinniśmy to robić dokładnie i bez pośpiechu. Wieko blokuje się w dwóch miejscach – tak, by podczas przenoszenia samo się nie otworzyło i tak, by po otwarciu stanowiło podpórkę dla telefonu.

Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - mechanizm działania klapki [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – mechanizm działania klapki [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - microUSB [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – microUSB [źródło: galaktyczny.pl]

Na spodzie znajdują się cztery gumowe nóżki, które zapewniają stabilność stacji i jej przyczepność do większości powierzchni.

Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - gumowe nóżki [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – gumowe nóżki [źródło: galaktyczny.pl]

Samsung Multimedia Dock został wyposażony w trzy złącza USB 2.0, z czego dwa znajdują się na prawej krawędzi, a jedno na lewej oraz pełnowymiarowe złącze HDMI, microUSB, do którego podłącza się ładowarkę i wyjście audio mini jack 3,5 mm z tyłu, w niewielkiej wnęce. Nad każdym złączem mamy odpowiednie oznaczenie, a na górnej klapce umieszczono logo producenta.

[nggallery id=103]

Stacja jest dedykowana dla Samsunga Galaxy Note II i działa z każdym telewizorem i monitorem, który posiada przynajmniej jedno złącze HDMI. Podłączenie w teorii i w praktyce jest bardzo proste, ale małe utrudnienie może stanowić znajdujący się w zestawie kabel USB, który ma tylko 1 metr długości i trochę ogranicza miejsce, gdzie możemy ulokować stację. Nie każdy od razu obok telewizora czy monitora trzyma listwę zasilającą i kabel o takiej długości może okazać się za krótki. W moim przypadku podczas nagrywania recenzji wideo musiałem posłużyć się przedłużaczem, a podłączenie stacji do monitora bez jego przestawiania jest niemożliwie, bo w linii prostej od listy dzieli go około półtora metra.

[nggallery id=104]

Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - microUSB i HDMI [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – microUSB i HDMI [źródło: galaktyczny.pl]

Oprócz podłączenia telewizora mamy także możliwość podpięcia wszystkich innych peryferyjnych urządzeń USB jak mysz (przewodowa jak i bezprzewodowa), klawiatura, zewnętrzne głośniki, kontrolery (pady) czy pamięci przenośne, a do wyjścia audio dowolne słuchawki. Rzecz jasna przed podłączeniem telefon musi znajdować się w stacji, a ona sama musi być podpięta do prądu za pomocą ładowarki i do telewizora przez HDMI. Poniżej możecie przeczytać jak te urządzenia sprawują się w praktyce.


Mysz

Mysz to chyba pierwsze i najczęściej podłączane urządzenie do smartfonów przez użytkowników, którzy do tego celu wykorzystują przeważnie przejściówkę USB OTG. „Gryzonia” można także podłączyć do stacji multimedialnej. Wystarczy tylko włożyć kabel (lub odbiornik w przypadku myszki bezprzewodowej) w wejście USB i wuala! Ekran telefonu gaśnie, a na telewizorze w systemie pojawia się czarny „androidowy” kursor. Ze stacją współpracuje zarówno mysz przewodowa (Logitech G5) jak i też bezprzewodowa (Gigabyte GM-M7580), wykorzystująca nano-odbiornik.

Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - Mysz [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – Mysz [źródło: galaktyczny.pl]

Obydwie myszy funkcjonują identycznie, a działanie poszczególnych przycisków zostało opisane poniżej.

  • Lewy przycisk (kliknięcie) – wybieranie poszczególnych aplikacji i elementów systemu
  • Lewy przycisk (przytrzymanie) – wywoływanie menu
  • Prawy przycisk (kliknięcie) – powrót do poprzedniego ekranu
  • Prawy przycisk (przytrzymanie) – uruchomienie trybu Multi-Window
  • Rolka (kliknięcie) – przejście do pulpitu domowego (głównego)
  • Rolka (przytrzymanie) – uruchomienie menedżera zadań
  • Rolka (kręcenie) – przesuwanie pulpitów, stron w menu, stron internetowych

Na pewno kojarzycie funkcję Air View z Galaxy Note II czy najnowszego flagowego smartfonu Galaxy S 4. Funkcja pozwala na podgląd niektórych elementów systemu za pomocą rysika S-Pen lub palca, trzymanego kilkanaście milimetrów nad ekranem. Jak się okazuje, Air View działa też na ekranie telewizora. Oczywiście nie przykładamy palca do ekranu tylko najeżdżamy kursorem myszy na dany element, przykładowo by powiększyć zdjęcie w galerii czy wyświetlić całą nazwę pliku.

Pewnie zastanawiacie się co się stanie, gdy do stacji podłączymy dwie myszki na raz? Nie, nie wybuchnie. Po prostu na ekranie nadal będzie widoczny jeden kursor, ale będziemy mogli nim ruszać za pomocą dwóch myszek. Co ciekawe, po odłączeniu jednej myszy, podświetla się ekran telefonu, co można uznać za pewnego rodzaju błąd. Telefon „myśli”, że odłączyliśmy myszkę, a tak na prawdę możemy go obsługiwać drugą, gdzie nasze poczynania widoczne są teraz nie tylko na ekranie telewizora, ale też telefonu.


Klawiatura

Jedne klawiatury są bardziej rozbudowane, a inne mniej, ale przeważnie każda posiada kilka klawiszy multimedialnych. Za ich pomocą mamy szybki dostęp do wybranych aplikacji i możliwość ich kontroli (np. odtwarzacz muzyki). Po podłączeniu klawiatury do stacji multimedialnej od razu na belce pojawia się stosowny komunikat i urządzenie jest gotowe do pracy. W moim przypadku jest to klawiatura Logitech Elite. Niestety, nie wszystkie klawisze działają i leży to w kwestii nie tyle co klawiatury, ale samego systemu Android i sterowników.

Nie mniej jednak bez problemu możemy przełączać się między pulpitami za pomocą strzałek, wybierać i uruchamiać aplikacje, ale przede wszystkim komfortowo edytować różnego rodzaju dokumenty. Musicie się ze mną zgodzić, że pisanie na fizycznej, komputerowej klawiaturze jest o wiele wygodniejsze i szybsze niż w przypadku nawet najbardziej intuicyjnego, dotykowego odpowiednika. Jak wspomniałem, działają także niektóre przyciski multimedialne jak Home, dzięki któremu wracamy do pulpitu domowego, Media, który uruchamia odtwarzacz muzyki czy przycisk E-mail, otwierający klienta pocztowego (w moim przypadku była to aplikacja Gmail). Działa też klawisz Mute do wyciszania dźwięków i przyciski Volume, Play, Pause, Stop, Next i Previous do sterowania odtwarzaną muzyką.


Pamięci przenośne – pendrive’y i dysk twardy

Czym byłby komputer bez portów USB? Podłączamy do nich przede wszystkim myszkę i klawiaturę, by wydawać mu polecenia, peryferyjne urządzenia jak choćby drukarka czy kontroler do gier, ale też różnej maści pamięci przenośne – pendrive’y i dyski twarde. Do multimedialnej stacji też możemy podpiąć zewnętrzną pamięć, ale natrafimy na pewne ograniczenia. W filmie, który umieściłem poniżej, sprawdziłem trzy rodzaje pamięci – pendrive 4 GB z systemem plików FAT32, pendrive 8 GB z systemem plików NTFS i dysk przenośny 2,5″ o pojemności 320 GB w systemie plików NTFS.

Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - Dysk twardy [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – Dysk twardy [źródło: galaktyczny.pl]

Z tej trójki w pełni funkcjonalny okazał się tylko pierwszy, ten z systemem plików FAT32. Po podłączeniu do stacji został od razu wykryty w systemie i automatycznie uruchomił się domyślny menedżer plików. Na pendrive’ie znajdowały się katalogi z filmami (720p i 1080p w formatach: wmv, mp4, avi i flv), muzyką (mp3, 192 kb/s), zdjęciami (jpg, FullHD) i dokumentami (xlsx, pdf, docx, txt). Bez najmniejszego problemu można było podejrzeć wszystkie znajdujące się na „flaszce” dane oraz otworzyć te, które wspierane są przez system Android i zewnętrzne aplikacje.

Pendrive 8 GB i dysk twardy 2,5″ sformatowane w NTFS nie są obsługiwane. W pierwszym przypadku można to w pewien sposób obejść, „rootując” telefon i instalując dodatkową aplikację do obsługi pamięci z systemem plików NTFS czy exFAT, tak przy dysku (raczej) już nie. Wygląda na to, że dysk do działania potrzebuje większego napięcia, bo po podłączeniu do stacji „usuwa” mysz i klawiaturę, a sam próbuje się „rozkręcić”. Podoba sytuacja jest, gdy próbujemy podłączyć dysk zewnętrzny do komputera, wykorzystując do tego długi kabel USB lub złącze na przodzie obudowy.


Kontroler do gier

Większość użytkowników zastanawia fakt, czy podłączając do stacji kontroler do gier (u mnie był to Logitech Dual Action) można komfortowo grać w gry? Od razu napiszę, że można, ale takich produkcji jest niewiele. W głównej mierze zależy to od producenta danej gry i tego, czy wprowadził w niej obsługę sterowania z wykorzystaniem kontrolera. W tytuły takie jak Vector, Into the Dead, Fast and Furious 6, CSR Racing, Pocket Rally, Temple Run 2 czy Angry Birds na pewno nie zagramy, bo są one dostosowane głównie pod obsługę dotykową. System po prostu „nie wie”, które miejsce na ekranie dotykamy, wybierając jakiś przycisk na kontrolerze. Pad nie działa, a jeśli działa to tylko w menu, albo reaguje na niektóre polecenia w grze. Trochę bliżej do pełnej grywalności miały produkcje od Gameloftu jak Modern Combat 4: Zero Hour czy Dungeon Hunter 4. w przypadku tej pierwszej większość przycisków działało, ale nie można było obracać kamerą, co w FPS’ach jest wymagane, a w Dungeonie nie był obsługiwany przycisk podstawowego ataku, a tylko skill’e, których używanie skutkowało szybkim zużyciem many.

Stacja multimedialna dla Galaxy Note II - Pad i Gry [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II – Pad i Gry [źródło: galaktyczny.pl]

Spośród gier, które miałem zainstalowane na telefonie w pełni była obsługiwana tylko jedna – Grand Theft Auto III (GTA III), gra-legenda z komputerów PC, która trafiła także na Androida i iOS w 10 rocznicę premiery „komputerowej” wersji. W GTA III na telefonie z wykorzystaniem pad’a podłączonego do stacji multimedialnej gra się niemalże tak samo jak na zwykłej konsoli czy komputerze. Wspierane są wszystkie przyciski, więc można bez najmniejszego problemu wybierać opcje w menu, poruszać się głównym bohaterem, jeździć samochodem, zmieniać kamerę czy stacje radiowe.

Zestaw składający się z telefonu, telewizora, stacji multimedialnej i kontrolera do gier na USB daje nam pewnego rodzaju odpowiednik konsoli, ale niestety z bardzo ograniczoną obsługą wielu gier. W pełni działające gry można wyliczyć na palcach u jednej ręki i to dosłownie, bo u mnie spośród kilkudziesięciu sprawdzonych gier, działała tylko jedna – GTA III. Pewnie będziecie pisali, że rozwiązaniem jest kontroler od konsoli PS3 i specjalna aplikacja do konfiguracji. Owszem, jest to rozwiązanie i sprawi, że prawie każda gra będzie działać, ale po pierwsze potrzebny jest root (do działania aplikacji Sixaxis Controller), a po drugie ja sprawdzałem działanie pada na USB, podłączonego do stacji multimedialnej.


Podsumowanie

Stację multimedialną trzeba rozpatrywać pod kątem tego, jakie urządzenia pozwala podłączyć, a nie jak one działają i współgrają z systemem Android. To czy będziemy mogli używać pendrive’a z systemem plików NTFS zależy w głównej mierze od systemu Android i tego, czy wspiera on tego typu pamięci. Bez problemu możemy podłączyć do stacji jednocześnie mysz, klawiaturę, pamięć przenośnią i głośniki (choć te ostatnie nie są wymagane, bo kabel HDMI przesyła zarówno obraz jak i dźwięk do TV) i stworzyć namiastkę komputera stacjonarnego. Nie będzie to jednak typowy, w pełni funkcjonalny komputer, który codziennie wykorzystujemy do pracy, a raczej urządzenie do rozrywki. A tą zapewni nam na pewno możliwość przeglądania Internetu, odtwarzanie filmów i muzyki, a także granie w niektóre gry z wykorzystaniem pada lub klawiatury i myszy. Dlatego też poniżej postanowiłem umieścić plusy i minusy stacji, które dotyczą jej wykonania i możliwości.

Stacja multimedialna dla Galaxy Note II [źródło: galaktyczny.pl]
Stacja multimedialna dla Galaxy Note II [źródło: galaktyczny.pl]

Stację multimedialną można znaleźć w ofercie sklepu brick.pl za 229,90 złotych. Podobnie jak w przypadku etui Belkin Shield Sheer Matte, którego recenzję mogliście przeczytać w ubiegłym tygodniu, możecie otrzymać 5% rabatu na zakup akcesoriów w sklepie brick.pl, także opisywanej stacji multimedialnej firmy Samsung. Jedyne co trzeba zrobić, to podczas wypełniania zamówienia wprowadzić kod rabatowy – „galaktyczny”.

Plusy:

  • Jakość wykonania i dobrane materiały
  • Design i nowoczesny wygląd
  • Ogromna funkcjonalność i możliwości
  • Zadowalająca ilość złączy
  • „ruchomy” wtyk USB, zapobiegający uszkodzeniu gniazda w telefonie i ułatwiający włożenie telefonu do stacji
  • Powierzchnia, która nie zbiera odcisków palców, ale…

Minusy:

  • … z czasem może się rysować i brudzić
  • Cena
  • Zbyt krótki kabel USB
  • Brak w zestawie kabla HDMI

Ocena końcowa: 4,6/5

Stację do testów redakcyjnych dostarczył sklep brick.pl