Samsung Galaxy S 4 to wciąż jeden z najlepszych smartfonów na świecie, choć jego premiera miała miejsce już ponad pół roku temu. Podobno z powodu niezadowalających wyników sprzedaży, jego następca, czyli Galaxy S 5 ma pojawić się wcześniej niż zakładano. Jak jednak pokazują najnowsze wyniki sprzedażowe, nie jest tak źle jakby się wydawało, bo Galaxy S 4 trafił już do ponad 40 milionów klientów.

Zapewne pamiętacie zestawienie trzech czwórek? Samsung Galaxy S 4 został uznany za najszybciej sprzedający się smartfon na świecie, a to wszystko dlatego, że w ciągu tylko 4 dni od światowej premiery jego sprzedaż osiągnęła próg 4 milionów. Kolejne dwa miliony pojawiły się po dwóch tygodniach, a w niecały miesiąc od wprowadzenia na rynek, pękła granica 10 milionów sztuk. Potem było jeszcze lepiej, bo nie minęło kolejne 30 dni a flagowców z serii Galaxy S było już 20 milionów, a potem 30 milionów po upływie analogicznego okresu czasu.

Samsung Galaxy S 4 - 40 mln [źródło: galaktyczny.pl]
Samsung Galaxy S 4 – 40 mln [źródło: galaktyczny.pl]

Mimo lekkiego spowolnienia sprzedaży w sierpniu (Samsung rozesłał około 5 mln sztuk), JK Shin, prezes mobilnego działu w Samsung Electronics poinformował, że na całym świecie jest już ponad 40 milionów egzemplarzy Galaxy S 4. Z takiego osiągnięcia trzeba się cieszyć, ale też być dymnym, bo wyniki dotyczą tylko jednego modelu smartfonu.

To jak, kiedy napiszemy o przekroczeniu bariery 50 milionów sztuk? 😉 Sam jestem bardzo ciekaw, ale bardzo możliwe, że stanie się to jeszcze w tym roku. Zbliżają się święta, a jak święta to i prezenty, a chyba każdy chciałby znaleźć pod choinką nowiutkiego Galaxy S 4. Poza tym, Samsung parę dni temu rozpoczął proces aktualizacji flagowca do Androida 4.3 Jelly Bean, która wprowadza lekki powiew świeżości i przede wszystkich wsparcie dla Galaxy Gear. Taki zabieg także pozytywnie wpłynie na sprzedaż.

źródło: SamMobile