Zazwyczaj gdy pojawiają się raporty sprzedażowe dotyczące topowych smartfonów Samsunga liczby idą w miliony już po kilku tygodniach od premiery. Było tak w przypadku Galaxy Note 3, który w miesiąc od światowej inauguracji trafił do ponad 5 milionów klientów. Z zegarkiem Galaxy Gear jest nieco inaczej, bo jego sprzedaż osiągnęła 800 tysięcy sztuk, więc do pierwszego miliona jeszcze trochę brakuje.

Samsung Galaxy Gear to jakby nie patrzeć nowe urządzenie na rynku (a na pewno nowe w portfolio Samsunga), więc nie można spodziewać się, że jego sprzedaż będzie równie wysoka jak w przypadku niektórych smartfonów i tabletów. Początkowe infromacje wskazywały na sprzedaż 50 tysięcy egzemplarzy zegarka, ale jak się okazało, dane te dotyczyły tylko Korei Południowej. Patrząc na sprzedaż globalną, w ciągu dwóch miesięcy od premiery w ręce klientów trafiło przeszło 800 tysięcy sztuk Galaxy Gear (w tym jeden mój i drugi @robsoniqe 😉 ). Czy to dobry wynik? Biorąc pod uwagę fakt, że mamy do czynienia z dodatkowych akcesorium, to odpowiedź brzmi tak.

Samsung Galaxy Gear [źródło: Samsung]
Samsung Galaxy Gear [źródło: Samsung]

Z pewnością liczba ta byłaby większa gdyby nie wysoka cena gadżetu i jego ograniczona kompatybilność i dostępność. Przypomnę, że Samsung Galaxy Gear na polski rynek trafił w czarnym kolorze, został wyceniony na 1199 złotych i początkowo był obsługiwany tylko przez dwa urządzenia – Galaxy Note 3 i Galaxy Note 10.1 2014 Edition. Dopiero od początku listopada wsparcie dla zegarka zyskał Galaxy S 4, ale to i tak za mało, by liczyć na wzrost sprzedaży.

Docelowo zegarek ma współpracować z kilkunastoma smartfonami Galaxy (m. in. Galaxy S III, Galaxy Note II czy Galaxy Mega), więc przyszłe wyniki sprzedażowe najnowszego gadżetu Samsunga mogą być nieco wyższe. Dużą rolę będzie odgrywać też cena, która powoli się obniża – Galaxy Gear można zakupić już za około 1000 złotych. Czekamy na kolejne wyniki, które być może pojawią się jeszcze w tym roku, gdy sprzedaż Galaxy Gear osiągnie milion sztuk.

źródło: SamMobile