To, że specyfikacja urządzeń wycieka przed oficjalną premierą to norma. Kiedyś mogliśmy policzyć na palcach jednej ręki ile modeli wyciekło przed konferencją go prezentującą. Dziś nie pytamy czy lecz kiedy. W ten sam sposób urządzenie przed rozpoczęciem sprzedaży trafiają wcześniej na rynek. Czy jest jakiś sposób w jaki producenci mogą zabezpieczyć się przed ujawnieniem pełnej funkcjonalności urządzenia?

Wydaje się, że Samsung właśnie to zrobił. Sam pomysł, a tak naprawdę wysłuchanie klientów przez koreańskiego producenta jest ogromnym plusem. Tak jak informowaliśmy we wstępnej recenzji Samsunga Galaxy S5 nie mamy już specjalnego katalogu z aplikacjami Samsung. Teraz wszystko jest w Samsung Apps i czeka na nas w kategorii Galaxy Essentials. Sami decydujemy co chcemy zainstalować na naszym urządzeniu i dzięki temu właśnie personalizujemy sobie nasz telefon według naszych upodobań.

[nggallery id=336]

Większość z tych aplikacji w Samsung Apps jak i opcja więcej aplikacji w S Health nie była dostępna przed 11.04, czyli rozpoczęciem sprzedaży. Stopniowo kolejne aplikacje pojawiały się dla modelu Galaxy S5 jak i innych urządzeń. Również użytkownicy Samsunga Galaxy S4 i Note 3 mogą zainstalować S Console do konfiguracji Game Pada do gier. W związku z powyższym zaraz po włączeniu urządzenia ilość dostępnej pamięci w Galaxy S5 w porównaniu do S4 jest większa o prawie 1 GB. Warto dodać, że większość z tych aplikacji od Samsunga takich jak S Tłumacz czy Story Album w poprzednich modelach nie można było odinstalować.

Jak oceniacie takie podejście producenta to zarządzania stroną software w smartfonie? Przypominamy jednocześnie, żeby zajrzeć do kategorii Galaxy Gifts. Znajdziecie tam sporo aplikacji, które Samsung przygotował specjalnie dla użytkowników swoich urządzeń z darmową subskrypcją.