Kupujesz smartfona. Wracasz do domu i nie możesz się doczekać kiedy go zobaczysz. Otwierasz pudełko w tramwaju. Motorniczy hamuje, a co jest dalej nikomu nie trzeba mówić. Nowy telefon z pękniętym ekranem jeszcze nie przeżył pierwszego ładowania. To najgorszy z możliwych scenariuszy, ale jakże prawdziwy prawda? Cóż, nie z Samsungiem Galaxy S5. Właśnie pojawiła się specjalna oferta, gdzie koreański producent jednorazowo bezpłatnie wymieni wyświetlacz w Twoim smartfonie. Genialne prawda?

Pech to pech i nic na to nie poradzimy. Oj przepraszam. Możemy ubezpieczyć telefon od uszkodzeń użytkownika, ale po co za to płacić skoro możemy otrzymać to za darmo? Samsung własnie wystartował z promocją, która obejmuje urządzenia zakupione w dniach 16.05.2014-16.06.2014. Wystarczy zakupić urządzenie w jednym z wymienionych sklepach w ramach promocji i w ciągu 30 dni zarejestrować swój zakup. Od tego momentu nasz smartfon jest bezpieczny na przypadkowe uszkodzenia użytkownika. Musimy pamiętać, że uszkodzenie to musi powodować nieprawidłowe działanie urządzenia. Więcej o promocji znajdziecie na stronie producenta, a szczegółowy regulamin oraz rejestracji produktu można dokonać na stronie akcji.

Każdy czas ma swoją promocję i tak jak użytkownicy kupujący urządzenie w przedsprzedaży otrzymali Samsunga Gear 2 Neo, Wy teraz możecie otrzymać równie wartościowy prezent w postaci „gwarancji na wyświetlacz w Samsungu Galaxy S5„. Większość z nas rezygnuje z dodatkowego ubezpieczenia smartfona, które powiedzmy szczerze nie jest tanie, ale w takim wypadku rzeczywiście warto pomyśleć o zakupie Samsunga Galaxy S5 teraz. Życzymy wszystkim, aby nie musieli korzystać z wymiany wyświetlacza, ale mimo wszystko miło mieć świadomość, że zbity ekran to nie koniec Świata.

źródło: samsungmedia.pl

4 KOMENTARZE

  1. Fajna promocja, ale ja się nadal zastanawiam czy na prawdę ktoś mógłby być takim idiotą żeby kupić S5 i otwierać je w tramwaju (już pomijam to że kto mając telefon za 3tyś jeżdzi tramwajem).

    • Jeżdżę tramwajem codziennie nosząc ze sobą Note 3 i S5 oraz Gear 2. Nie widzę w tym nic złego. To był przykład, że tak się może zdarzyć. Równie dobrze można w domu upuścić telefon przy wyjmowaniu z pudełka.

      • Dokładnie wiem, że to był tylko przykład. Zastanawiałem się tylko czy ktoś naprawdę mógłby tak zrobić Swoją drogą nie boi się Pan kradzieży? Wiadomo że w tramwaju jest ona najbardziej prawdopodobna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj