Samsung Galaxy S5 doczekał się wielu usprawnień. Niewątpliwie jedną z nich jest aparat. Ostrzenie zdjęć odbywa się zdecydowanie szybciej, fotografie są jeszcze bardziej szczegółowe, a głębia ostrości robi niesamowite wrażenie. Sporo zdjęć mogliśmy już zobaczyć w wykonaniu Samsunga Galaxy S5. Jednak nie jest tak całkowicie różowo gdyż część z Was zgłaszała nam problemy z aparatami w swoich Samsungach Galaxy S5. O co dokładnie chodzi?

Zaraz po premierze smartfona przez sieć przetoczyła się mała bo mała, ale jednak fala informacji o tym, że Samsung Galaxy S5 ma problemy z aparatem. Nikt nie czepiał się ziarnistości zdjęć w ciemnym otoczeniu bo przecież to tylko telefon, a nie profesjonalna lustrzanka, ale pojawiały się wiadomości o braku ostrości, rozmazanych rogach na zdjęciach i innych dziwnych anomaliach. Okazuje się, że również w Polsce pojawiła się wadliwa seria. Dlaczego cała seria? Osoby, które się do mnie zgłosiły potwierdziły to na dwóch aparatach o kolejno występujących po sobie numerach seryjnych. Małżeństwo odebrało oba telefony tego samego dnia od jednego z operatorów.

Po licznych zabiegach, zmianach ustawień i przywracaniu ustawień fabrycznych aparatu, a później telefonu, które im poleciłem nic się nie zmieniło. Zostali zmuszeni do oddania smartfonów do serwisu. Zmiana oprogramowania zadziałała idealnie na opisany problem, ale tylko na 24 godziny. Okazuje się, że to jakiś problem hardware i telefony powędrowały znowu do serwisu. Czy zatem informacje, które słyszeliśmy zaraz po premierze są prawdziwe? Może faktycznie pewne egzemplarze mają problem z aparatem i wymagają naprawy? Monitorujemy sprawę i czekamy, aż telefony wrócą z serwisu. Damy Wam znać jakie informacje przekazał Samsung użytkownikom. Jak wygląda to u Was? Dajcie znać.