Proces aktualizacji dla każdego producenta to niełatwa sprawa. O ile flagowe urządzenia faktycznie otrzymują kolejne wersje systemu Android przez 18 miesięcy od daty premiery to słabsze modele są niestety szybciej zapominane. Są też modele takie, które wydają się żyć wiecznie. Samsung Galaxy S II należy do tych ponadczasowych. W czasie swojej świetności zbierał świetne recenzje, a nawet po inauguracji Samsunga Galaxy S III długo był uważany jako ten starszy, ale lepszy.

Plotki o nowym systemie Samsunga bardzo długo były tylko suchymi informacjami, które gdzieś pojawiały się w sieci. Owszem widzieliśmy jakieś zrzuty ekranu, filmy prezentujące podstawową obsługę systemu na różnych urządzeniach, ale dopiero MWC 2014 pokazało zegarki oparte na tym systemie, które trafiły do sprzedaży. Ostatnio nawet Galaxy Gear otrzymał system Tizen i osoby, które go używają wiedzą, że urządzenie przyśpieszyło, a z czasem zauważą, że bateria radzi sobie lepiej.

Już ponad rok temu pojawiły się w sieci filmy takie jak ten poniżej. Przedstawiają (jakość tragiczna) jak wygląd podstawowa funkcjonalność systemu. Nie zobaczy tam zbyt dużo, ale to co najważniejsze to kilka ciekawostek, które udało nam się zdobyć. Koreański producent mocno pracuje nad systemem Tizen dla Samsunga Galaxy S II. Według informacji, które otrzymaliśmy urządzenie działa niezwykle sprawnie, a jedyne problemy sprawiają aplikacje oparte o system Android. Co więcej inne urządzenia, które nie otrzymały nowszych wersji Androida mogą otrzymać system Tizen. Szczególnie te słabsze, które mają małą ilość pamięci RAM.

Taka kolej rzeczy jest całkiem możliwa. Szczerze powiedziawszy sam nie miałbym nic przeciwko pod warunkiem, że wszystkie usługi Google miałyby pełne wsparcie w systemie Tizen. Podobnie jak wielu z Was nie wyobrażam sobie przenoszenia poczty, kontaktów oraz rezygnowania z takich usług jak Google Maps, Street View czy wiele innych na rzecz mało popularnego systemu Samsunga. Korzyści płynące z nowego systemu mogą być o wiele większe. Tizen pisany konkretnie pod urządzenia koreańskiego producenta może rozwiązać dwa największe problemy czyli optymalizację i konsumpcję baterii. Dajcie znać co myślicie i czy chętnie byście zobaczyli system Tizen u siebie.