Skoro jesteśmy już dawno po premierze Galaxy S5, a ostatnio prezentację zaliczyły tablety Galaxy Tab S to teraz oczy mobilnego świata skierowane są na targi IFA, gdzie ma pojawić się Galaxy Note 4. Jego premiera ma odbyć się 3. września i im bliżej tego wydarzenia, tym lepszy obraz przyszłego tabletofonu Samsunga nam się kreuje. Wiemy już jakich funkcji możemy się spodziewać i co będzie napędzać następce Note 3. Teraz pojawiły się informacje o aparacie.

Nie od dziś wiadomo, że ilość megapikseli w aparacie nie jest wyznacznikiem jakości zdjęć. Jest jeszcze kilka czynników, zarówno sprzętowych jak i software’owych, które pozwalają nam uzyskać najlepsze zdjęcia w różnych warunkach i sytuacjach. Samsung Galaxy S5 ma 16-megapikselowy aparat z nową optyką i solidnym, dopracowanym oprogramowaniem, przez co zdjęcia wychodzą naprawdę niezłe. Mamy zaawansowany tryb HDR, który wyrównuje jasność zdjęcia i selektywny Auto Focous, dzięki czemu możemy określić jaki plan na zdjęciu ma być rozmyty. Z pewnością te funkcje spotkamy też w Galaxy Note 4, ale to nie wszystko.

Najnowsze plotki, które docierają do nas prosto z Korei wskazują na to, że Samsung Galaxy Note 4 będzie miał aparat z matrycą 12 Mpix, a nie 16 Mpix, jak Galaxy S5. Przeważnie było tak, że każdy Galaxy Note miał tą samą rozdzielczość matrycy, co flagowiec Galaxy S debiutujący w tym samym roku. Teraz może być inaczej, ale wszystko za sprawą optycznej stabilizacji obrazu, która ma trafić do przyszłego tabletofonu. Można by rzec, że wreszcie, bo ta technologia miała pojawić się już przy okazji obecnej generacji sprzętu z S-Pen. Być może mniejsza wielkość matrycy ma związek z wprowadzeniem OIS, co znacznie poprawiłoby zdjęcia w ruchu, ale też sprawi, że Galaxy Note 4 będzie smuklejszy, a sam obiektyw nie będzie wystawał poza obudowę.

Co ciekawe, zmiany będą też w obrębie przedniej kamerki, która ma mieć 3,7 megapikseli. Musicie przyznać, że to dziwna rozdzielczość i niczym nieuzasadniona, choć taka też pojawiła się jakiś czas temu przy okazji wycieku wyników z benchmarku. W zupełności wystarczającym byłby aparat jak w Galaxy Note 3 – 2 megapiksele z możliwością nagrywania w FullHD.

A Wy jak myślicie? Czekacie na czwartego Note’a?

źródło: ETNews przez SamMobile