Rynek procesorów przeznaczonych dla urządzeń mobilnych został zdominowany praktycznie przez dwie duże firmy. Mowa tutaj o Qualcommie i Intelu. Innym firmom jest bardzo trudno dogonić wyniki sprzedaży wspomnianych koncernów, a co dopiero dorównać. Na szczęście, na horyzoncie widać, że inne firmy nie mają zamiaru oddać tego pola bez walki. 

Mam na myśli oczywiście Samsunga i HiSilicon. Exynos Samsunga i Kirin od HiSilicon udowadniają, że w dzisiejszych czasach nie tak trudno przebić się przez konkurencję. Oba procesory posiadają 64-bitowy układ z maksymalnie ośmioma rdzeniami oraz wsparcie LTE. Do tej pory procesory tych firm były stosowane w urządzeniach z najwyższej półki (Exynos w seriach Galaxy S i Note, a Kirin napędzał urządzenia firmy Huawei, np. Ascend P7). Obaj producenci planują jednak sprzedać swoje procesory innym firmom, które produkują smartfony.

Myślę, że taka oferta może zostać mile przyjęta przez rynek, ponieważ w chwili obecnej większość sprzedawców jest zmuszona do zakupu 90% smartfonów, które zasilane są przez procesory Qualcomma i MediaTek. Im większa konkurencja tym bardziej firmy są zmuszone do działania, aby przyciągnąć potencjalnego kupca. Skorzystać na tym mogą wszyscy, zarówno producenci, sprzedawcy, jak i ostateczny odbiorca, czyli My konsumenci.

źródło: DigiTimes przez PhoneArena