Obecnie oczekujemy premiery Samsung Galaxy Note 4, która odbędzie się już 3 września tego roku podczas targów IFA w Berlinie. Krążyły pogłoski o tym, że w trakcie tej ważnej dla producentów urządzeń mobilnych imprezy poznamy dwie wersje przyszłego tabletofonu – klasyczną oraz tą mniej realną z elastycznym wyświetlaczem. Dowiedzieliśmy się, że Samsung zastrzegł nową nazwą, która może być zarezerwowana właśnie dla tej drugiej wersji Note’a – GALAXY Note Edge.

Najprawdopodobniej jest to znaczące rozwinięcie idei Galaxy Round, smartfonu który był zaprezentowany trochę na siłę. Niedawno dowiedzieliśmy się, że gigant z Korei bardzo intensywnie testuje elastyczne ekrany (więcej pod tym linkiem). Czyżby Samsung już był gotowy na ich masową produkcję? Miejmy nadzieję, że tak, bo przecież tylko wtedy będziemy mogli mówić o smartfonie z zupełnie niespotykanym wyświetlaczem, a tym samym wyglądem. Najprawdopodobniej jego specyfikacja będzie bliźniaczo podoba do Galaxy Note 4, więc specyfikacja będzie należeć do tych najlepszych. W dodatku, jako że jest to przedstawiciel serii Note, na pewno w jego wnętrzu odnajdziemy rysik S-Pen.

Zagięty ekran zachodzący na bok urządzenia
Zagięty ekran zachodzący na bok urządzenia /
źródło: galaxyclub.nl

Według mnie, nie bez powodu wszystkie informacje o smartfonie (właściwie to tabletofonie) z wygiętym ekranem w charakterystyczny sposób, wyciekły w tym samym czasie. Czy 3 września poznamy zupełnie niezwykły smartfon, który będzie podobny do konceptów z 2012 roku? Sądzę, iż takie rozwiązanie może całkowicie zrewolucjonizować rynek. Jedynym powodem do niepokoju, może być początkowo bardzo ograniczona dostępność tego modelu w sklepach i horendalnie wysoka cena.

samsung-galaxy-note-edge

A co Wy myślicie o smartfonie w wygiętym ekranem?

źródło: TSDR przez SamMobile