W najbliższym czasie Samsung zamierza wprowadzić co najmniej kilka interesujących modeli. Jest to przede wszystkim Galaxy Note 4, którego premiera już zapowiedziana jest na 3. września czy Galaxy Alpha, czyli smartfon przemyślany od nowa z metalowym korpusem. Ostatnio informowaliśmy też Was o smartfonie Samsung Galaxy Mega 2, którego coraz częściej można spotkać w sieci. Natomiast bohaterem dzisiejszego wpisu jest europejski wariant flagowego smartfonu Galaxy S5 z obsługą LTE-A. Czego dowiedzieliśmy się tym razem?

Niedawno doszły do nas informacje, że wersja Galaxy S5 z jeszcze szybszym LTE, odwiedziła FCC. Do sieci trafiło oprogramowanie pochodzące z Galaxy S5 oznaczonego jako 4G+. Będzie  to nieco gorszy model względem koreańskiego odpowiednika, ale dalej będziemy mieć do czynienia z mocnym smartfonem. W jego wnętrzu znajdziemy układ Exynos 5430, znany z Samsunga Galaxy Alpha, niestety „tylko” 2 GB pamięci operacyjnej (wersja w Korei ma 3 GB), 16 GB pamięci wewnętrznej ze slotem na kartę microSD, wyświetlacz 5,1″Super AMOLED o rozdzielczości FullHD, aparat 16 Mpix z matrycą ISOCELL. Za stabilność pracy ma odpowiadać Android 4.4.4 KitKat wzbogacony, jakże by inaczej, nakładką TouchWiz Nature UX. Oczywiście Galaxy S5 4G+ zostanie wyposażony w skaner linii papilarnych oraz pulsomierz, a jego obudowa spełni wymagania normy IP67. Najważniejszą zmianą względem obecnego europejskiego wariantu jest wsparcie ultraszybkiej łączności LTE Cat.6, za co ma odpowiadać wbudowany w SoC moduł łączności Intela.

Wyciek oprogramowania G901FXXU1ANH5 dla modelu SM-G901F można oznaczać, że już niedługo trafi na europejskie rynki. Obstawiam, że już we wrześniu Samsung Galaxy S5 4G+ zagości na półkach sklepowych. Jednak rodzi się tutaj inne pytanie – Czy ta wersja smartfonu pojawi się w Polsce? W zeszłym roku ulepszony flagowiec (Galaxy S4 LTE-A) był wręcz niedostępny, poza nielicznymi państwami Starego Kontynentu. Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej, choć trzeba przyznać, że dużych zmian względem obecnie dostępnego wariantu nie zobaczymy. Gdyby smartfon rzeczywiście miał 3GB pamięci RAM i ekran QHD tak jak wersja koreańska to wniósłby mocne odświeżenie. A tak, jest smartfon, który poza autorskim procesorem Samsunga i szybszym LTE (którego prędkości przy polskiej infrastrukturze i tak nie wykorzystamy) nic innowacyjnego nie wprowadza. 

źródło: SamMobile