Już za niecały tydzień nic co wiąże się z Galaxy Note 4 nie będzie dla nas tajemnicą. Trzeciego września na konferencji UNPACKED 2014 Samsung odsłoni wszystkie karty i zaprezentuje światu najnowszą generację tabletofonu z S-Pen. Kilka dni przed premierą to idealny czas, by zebrać w całość wszystkie informacje o następcy Galaxy Note 3, zarówno te mniej jak i bardziej prawdopodobne. Czym Galaxy Note 4 nas zaskoczy? Jaka będzie jego specyfikacja i przede wszystkim jak będzie wyglądał? Zobaczmy czego możemy się spodziewać.

Chyba już nikt nie ma wątpliwości, co zobaczymy na tegorocznej konferencji UNPACKED 2014 w Berlinie. W sumie to już kilka miesięcy temu było wiadomo, że we wrześniu poznamy 4. generację Galaxy Note, bo Samsung przyzwyczaił nas do tego, że to właśnie targi IFA są zarezerowane dla flagowca z rodziny Galaxy Note. Potwierdzenie tej informacji było kwestią czasu, co też się stało na początku sierpnia, kiedy producent wysłał do mediów zaproszenia na konferencję. Oficjalna premiera odbędzie się o godzinie 15:00, co niektórym może się wydawać dosyć wczesną porą. Jest to jednak zależne od miejsc premiery, która jak się okazuje będzie prowadzona równolegle w trzech zakątkach świata – głównym wydarzeniu w Berlinie, ale też w Pekinie i Nowym Yorku. Zapewne w trakcie UNPACKED będzie transmisja na żywo ze wszystkich trzech miejsc.

Jaki będzie Samsung Galaxy Note 4? Na pewno będzie smartfonem wyjątkowym i niezywkle funkcjonalnym. Tego dowiemy się już niebawem, a tymczasem zbierzmy wszystko do kupy i sprawdźmy, czego możemy się spodziewać po najnowszym tabletofonie Koreańczyków. Pamiętajcie jednak, że oprócz daty premiery żadna z poniższych informacji nie została oficjalnie potwierdzona. Nie mniej ja wychodzę z założenia, że w każdej plotce jest ziarenko prawdy i pewnym sensie informacje, które do tej pory wyciekły do sieci nakreślają nam obraz Galaxy Note 4.

Nazwa i oznaczenie

Samsung wraz z Galaxy S4 zmienił delikatnie nazewnictwo swoich smartfonów. Od poprzedniego flagowca z serii Galaxy S producent stosuje cyfry arabskie, a nie rzymskie. Stąd też wiadomo, że przyszły tabletofon to Galaxy Note 4, a nie Galaxy Note IV, ale to raczej jest oczywiste. Nieco inaczej jest z oznaczeniem modelu. Wersja międzynarodowa, która trafi do Europy i zapewne będzie też dostępna w Polsce będzie oznaczona jako SM-N910F. W Europie ma pojawić się też model SM-N910C i SM-N910X (wersja demonstracyjna do salonów sprzedaży). Galaxy Note 4 będzie dostępny w pięciu kolorach – białym, czarnym, niebieskim, złotym i… różowym.

[notification type=”note” title=”Ciekawostka:”]

  • Samsung Galaxy Note 4 występuje pod nazwą kodową „Projekt TR”
  • Obok modelu SM-N910 będzie również SM-N915 o ograniczonej dostępności i tylko w kolorze czarnym.

[/notification]

Wygląd i wykonanie

W większości przypadków ostateczny wygląd smartfonu poznajemy dopiero w dniu premiery, mimo tego, że plotek jest już cała masa i ciągle przybywają nowe. Było tak chociażby z Galaxy Note 3, który zaskoczył zupełnie innym podejściem do wyglądu tylnej obudowy. Ta jak dobrze pamiętacie, obudowa została wykonana z tworzywa imitującego skórę, co jak się później okazało, było strzałem w dziesiątkę. Takie rozwiązanie w delikatnie różnych formach było stosowane w innych smartfonach i tabletach Galaxy, a w udoskonalonej wersji trafiło też do flagowca Galaxy S5. Myślę, że wygląd Galaxy Note 4 też pozytywnie nas zaskoczy.

Przeważnie bywa tak, że na samym początku w Internecie pojawiają się projekty wprawionych w boju grafików, którzy na podstawie wycieków specyfikacji uruchamiają swoją wyobraźnię i tworzą koncept smartfonu. Tak było z Galaxy Note 4. Później dopiero do sieci trafiają zdjęcia, często rozmazane i słabej jakości, które ukazują nowe urządzenie, wzbudzając przy tym ogromne zainteresowanie. Co tam specyfikacja, nic nie robi takiego zamieszania jak nowy smartfon na zdjęciach z przecieku. Rzekomy Galaxy Note 4 też na takich był i trzeba przyznać, że stało się to całkiem wcześnie, bo jeszcze w pierwszej połowie sierpnia. Na zdjęciach można było zauważyć urządzenie, które rzeczywiście mogło być przyszłym tabletofonem Samsunga, ale w praktyce było zapewne wczesnym projektem lub testowym prototypem. Smartfon na zdjęciu czerpał garściami od Galaxy Alpha, co mogliśmy dostrzec po metalowej, podobnie wyprofilowanej ramce. Nie wykluczone też, że urządzenie posiadało dodatkowe elementy obudowy, które zamaskowały finalny wygląd urządzenia (coś jak tzw. „trumna”, w której testuje się model).

Spekuluje się, że Samsung Galaxy Note 4 ma mieć zupełnie nowy wygląd. Co to oznacza? Czy pod pojęciem „zupełnie nowy wygląd” mamy rozumieć diametralne zmiany względem wszystkich poprzednich urządzeń Galaxy czy zupełnie coś nowego względem Galaxy Note 3? Mówi się o metalowej obudowie oraz jeszcze bardziej prostokątnej obudowie, która będzie nawiązywać do klasyki gatunku, czyli Galaxy S II. Według mnie, Galaxy Note 4 będzie miał swój unikalny design i na pewno nas zaskoczy, tak jak przed rokiem zrobił to jeszcze flagowy model z serii Galaxy Note. Zakładam, że przyszły Note będzie posiadał metalową ramkę i pokrywę baterii wykonaną z tworzywa sztucznego w stylu zbliżonym do Galaxy Alpha, jednakże sama faktura obudowy z tyłu będzie zupełnie inna. Galaxy Note zawsze wyznaczał standardy i na pewno tym razem będzie podobnie. Nie wykluczone też, że bardziej szlachetne tworzywo trafi także do rysika S-Pen, co zapewni mu bardziej „biznesowy” wygląd.

Ekran

Samsung w Galaxy Note 3 zwiększył o 0,2″ przekątną ekranu względem poprzednika, nie powiększając wymiarów samego urządzenia. Było to rozwiązanie świetne, uzyskane dzięki zminimalizowaniu ramek otaczających ekran. W przypadku Galaxy Note 4 od czasu pojawienia się pierwszych plotek wskazywano na kilka rozdzielczości od 5,5 do nawet 5,9 cala. Ważniejsza od przekątnej jest jednak rozdzielczość samego ekranu. Wyświetlacz zapewne będzie 5,7-calowy (bo po co zmieniać coś, co jest dobre i sprawdzone?) i wykonany w technologii Super AMOLED (zapewne PenTile), ale znacznie zwiększona zostanie ilość pikseli. Od niemal samego początku wskazywano na rozdzielczość WQHD – 2560 x 1440 pikseli i takiej rozdzielczości powinniśmy się spodziewać. Taka rozdzielczość została ujawniona dzięki plikom aplikacji, które pojawią się w Note 4. Tym samym, Galaxy Note 4 będzie pierwszym smartfonem z tej serii z taką jakością ekranu i drugim, zaraz po koreańskim wariancie Galaxy S5 LTE-A. Zagęszczenie pikseli będzie sięgać 515 ppi.

Kilkukrotnie pojawiły się też plotki o drugiej wersji Galaxy Note 4 z wygiętnym ekranem. Jak dla mnie to totalna głupota i raczej niepartyczna modyfikacja niż przydatne rozwiązanie. Według mnie, Galaxy Note 4 będzie urządzeniem ze standardowym, płaskim ekranem, bez zbędnych wygięć czy ekranu zachodzącego na krawędzie. Patenty i różne szkice swoją drogą, ale prawda jest taka, że technologia i rozwiązania na nich przedstawione pojawią się, ale jeszcze nie teraz. Za trzy, może pięć lat, ale jeszcze nie teraz.

Ekran zapewne będzie zabezpieczony odpornym na zarysowania szkłem i prawdopodobnie będzie to Gorilla Glass. Co prawda, nie słyszałem jeszcze o Gorilla Glass 4, ale może amerykańska firma Corning Inc. właśnie planuje premierę czwartej generacji swojego szkła na IFA 2014, a Galaxy Note 4 będzie pierwszym urządzeniem z taką ochroną.

Procesor, pamięć RAM i inne podzespoły

Zawsze przedstawiciel z serii Galaxy Note był wydajniejszy od flagowca Galaxy S, pochodzącego z tego samego roku. Smartfon mógł pochwalić się mocniejszym procesorem, większą ilością pamięci RAM i lepszymi, innymi podzespołami. Pewne jest to, że Galaxy Note 4 będzie wydajniejszy od Galaxy S5 i zaryzykuję nawet stwierdzenie, że będzie najwydajniejszym urządzeniem całych targów. Na pewno jednak będzie to najlepszy i najwydajniejszy smartfon w portfolio Samsunga.

Exynos / fot. Samsung
Exynos / fot. Samsung

 

Od samego początku w grę wchodziły dwa układy SoC, które mają zasilać Galaxy Note 4. Pierwszy z nich to czterordzeniowy Snapdragon 805 od firmy Qualcomm, a drugi to autorska, ośmiordzeniowa jednostka Exynos 5433 od Samsunga.  Nie wykluczone, że będą dwie wersje smartfonu różniące się właśnie procesorem, ale według mnie Samsung mógłby wreszcie zdecydować się na jeden wariant z własnym układem, bo już może. Wszystko za sprawą tego, że zapowiadany Exynos 5433 to bardzo zaawansowana, nowoczesna jednostka z pełnym wyposażeniem i w dodatku wydajniejsza niż propozycja od Qualcomm’a. Exynos 5433 ma być oparty na 64-bitowej architekturze, będzie posiadał łącznie osiem rdzeni i w końcu będzie wyposażony w moduł LTE. Do tego dochodzi jeszcze bardzo wydajny procesor graficzny ARM Mali-T628 lub nawet ARM Mali-T760 i 20nm proces technologiczny, co ma korzystnie wpłynąć na oszczędność baterii.

Najprawdopodobniej do dyspozycji użytkownika i systemu zostaną udostępnione 3 GB pamięci RAM, a nie jak się spekuluje 4 GB. KitKat w Galaxy Note 3 pokazał, że 3 GB pamięci RAM to idealna ilość na obecne czasy i trudno było ją „zapchać”. Myślę, że w kolejnym Galaxy Note 3-gigabajtowa pamięć operacyjna będzie odpowiednia, nawet jeśli dojdą nowe funkcję. Warto zwrócić uwagę, że RAM w Galaxy S5 względem Galaxy S4 nie został zwiększony i podobnie może być w serii Note. Co więcej, nowa wersja nakładki TouchWiz została dobrze zoptymalizowana, więc na Galaxy Note 4 wszystko powinno działać płynnie.

W Galaxy Note 4 znajdziemy 32 GB pamięci wbudowanej i będzie to najpewniej wersja dostępna w Polsce. Zapewne producent poinformuje również o wariancie bardziej pojemnym – 64 lub nawet 128 GB, ale zapewne nie dostaniemy go w naszym kraju. Według mnie wątpliwa jest obecność slotu na kartę microSD. Jeżeli Galaxy Note będzie miał metalowy korpus i będzie czerpał z Galaxy Alpha, być może nie uświadczymy miejsca na zewnętrzny nośnik na dane. Wówczas, producent musi zwiększyć wbudowaną przestrzeń na pliki do minimum 64 GB, żeby zrekompensować użytkownikom brak microSD. Z drugiej jednak strony Galaxy Note od zawsze miał możliwość zwiększenia pamięci, a brak tego zmniejszy jego funkcjonalność.

Aparat

Konkretne informacje o aparacie i funkcjach fotograficznych w Galaxy Note 4 dotarły do nas kilka dni temu. Aparat w najnowszym Note ma dysponować 16-megapikselową matrycą i sensorem Sony IMX240 dostarczoną przez japońskiego producenta. Wierzę jednak, że będzie to technologia ISOCELL, zastosowana w Galaxy S5, bo patrząc po zdjęciach jakie wykonuje flagowiec, aparat naprawdę „daje radę”. Nowością ma być jednak długo wyczekiwana optyczna stabilizacja obrazu, którą już od ponad roku oferują inni producenci w swoich smartfonach.

Możemy być pewni, że aparat będzie miał solidne zaplecze software’owe. Mam tu na myśli nie tylko sam interfejs aplikacji aparatu, ale przede wszystkim funkcje, tryby i efekty, które będziemy mogli wykorzystać przy robieniu zdjęcia czy nagrywaniu filmów. Dostaniemy tryby fotografowania z Galaxy S5, ale też dojdą nowe jak Selfie, Selfie Alarm, Wide Selfie czy Create a GIF file. Prawdziwą rewolucją ma być zupełnie nowe podejście do wykonywania zdjęć za pomocą wirtualnego przycisku spustu migawki (pewnego rodzaju czujnik), który umieszczony będzie tam, gdzie w innych smartfonach fizyczyny przycisk aparatu. Ta technologia ma nazywać się Side Touch.

Side Touch / fot. SamMobile
Side Touch / fot. SamMobile

 

Aparat w przyszłym Galaxy Note będzie umożliwiał nagrywanie filmów w 4K przy 30 klatkach na sekundę czy w trybie spowolnionym, podobnie jak Galaxy Note 3. Przedni aparat ma dysponować niemal 4-megapikselową matrycą, a to dlatego, że rozdzielczość nagrywania będzie wyższa niż FullHD.

Oprogramowanie

Każdy topowy smartfon zawsze miał najnowszą wersję systemu Android i nakładkę TouchWiz. W przypadku Galaxy Note 4 będzie tak samo, bo producent wyposaży swój smartfon w Androida 4.4.4 KitKat i autorski interfejs (podobny do tego z Galaxy S5) z kilkoma nowymi, dostępnymi tylko w Galaxy Note 4 funkcjami. Ma to związek z zastosowanymi technologiami i rysikiem S-Pen, który również doczeka się usprawnień. Z pewnością w Galaxy Note 4 znajdziemy pulsometr i skaner linii papilarnych, umieszczony w przycisku Home. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że czujnik naszego palca otrzyma dwie nowe funkcje – Fingerprint Shortcuts i Web Sign-in. Oprócz odblokowania ekranu, logowania się do konta Samsung czy autoryzowania płatności PayPal, będzie mogli uruchomić przypisaną aplikację do naszego palca i logować się na wybranych stronach internetowych. Prawdopodobnie Galaxy Note 4 będzie też miał w standardzie zainstalowaną aplikację do obsługi Gear VR – okularów rozszerzonej rzeczywistości od Samsunga, które mamy zobaczyć na IFA 2014.

Nowe funkcje

Nowych funkcji na pewno będzie sporo, bo do tego przyzwyczaił nas producent i seria Galaxy Note. Już teraz mogę napisać, że Galaxy Note 4 będzie najbardziej funkcjonalnym smartfonem tego roku, a to wszystko za sprawą funkcji i możliwości jakie daje rysik S-Pen. Część z nich napisałem wyżej, ale to nie wszystko. W sieci sporo spekulowano o nowych funkcjach, których nie znajdziemy w pozostałych smartfonach na rynku. Wygląda na to, że Samsung ponownie zadba o nasze zdrowie, umieszczając w Galaxy Note 4 czujnik promieniowania UV, który zabezpieczny nas przed skutkami długiego przebywaniu „na słońcu”. Mówiono też o technologii ultradźwiękowej, która trafi do rysika S-Pen (więcej tutaj) czy skanerze tęczówki oka. O tym drugim jednak było bardzo cicho, więc nie mamy co liczyć, że ta technologia trafi do nowgo tabletofonu. Z resztą, skoro będzie bardziej rozbudowany skaner linii papilarnych, to po co mieszać to ze skanowaniem naszego oka?

Rysik S-Pen

Rysik w Galaxy Note 4 zostanie lekko przeprojektowany, tak by pasował do wyglądu smartfonu. Bardzo możliwe, że po części będzie wykonany z metalu, jeśli takie tworzywo trafi na ramki smartfonu. Będzie posiadał minimum jeden fizyczny przycisk, a do obudowy będzie można go schować w dowolnej pozycji. Pewnie nada będzie obsługiwał 1024 poziomy nacisku i zostanie wzbogacony

Bateria

Bateria w przyszłym Galaxy Note to póki co największa zagadka, bo bardzo rzadko pojawiała się przeciekach. Galaxy Note 3 dysponował akumulatorem o pojemności 3200 mAh, co wydawało się dobrym rozwiązaniem. W Galaxy Note 4 bateria może delikatnie zwiększyć swoją pojemność, tak do około 3400-3500 mAh. Ograniczeniem może być obudowa, bo czwarta generacja Note’a ma być smuklejsza niż poprzednia. Dochodzi do tego jeszcze wyższa rozdzielczość ekranu, ale sytuację ratuje nieco bardziej energooszczędny procesor. Musimy jeszcze wstrzymać się kilka dni i poczekać na oficjalną premierę. Wtedy też poznamy zdanie producenta i zobaczymy jak rozwiązał sprawę z baterią.

Premiera, dostępność w sprzedaży i cena

Samsung Galaxy Note 4 zostanie oficjalnie zaprezentowany 3. września 2014 roku o godzinie 15:00 (wejście dla mediów będzie otwarte od 14:00) ma gali Mobile UNPACKED 2014 Episode 2. Konferencja odbędzie się w Tempodromie w centrum Berlina, dwa dni przed oficjalnym rozpoczęciem targów IFA 2014. Co ciekawe, premiera na żywo odbędzie się też w Nowym Yorku i Pekinie, a całą transmisję będziemy mogli oglądać w sieci na kanale Samsung Mobile w serwisie YouTube.

galaxy-note-4-unpacked-2014-episode-2

Jeszcze we wrześniu pojawią się pierwsze oferty przedsprzedażowe, a smartfon po około 3 tygodniach od oficjalnej premiery trafi do pierwszych klientów, którzy zakupili go w opcji pre-order. Liczę na atrakcyjną ofertę przedsprzedaży, gdzie w zestawie z Galaxy Note 3 będziemy mogli przykładowo dostać najnowszy zegarek Gear S lub inny nowy smartwatch, który być może poznamy na IFA. Z pewnością bardziej zachęci to klientów do zakupu, niż etui S View Cover, dokładane w przedsprzedaży do Galaxy Note 3.

Cena nie jest jeszcze znana, ale nie powinna przekroczyć 3 tysięcy złotych. Patrząc na ceny innych urządzeń jak Galaxy S5 mini, Galaxy K Zoom czy tabletów Galaxy Tab S można zauważyć, że Samsung wprowadził inna politykę cenową. Urządzenia pojawiają się w niżych cenach niż ich poprzednicy w roku ubiegłym. Dlatego też mam skrytą nadzieję, że Galaxy Note 4 zostanie wyceniony niżej niż Galaxy Note 3.

Z pewnością czekacie na premierę Galaxy Note 4 i odliczacie już dni do gali UNPACKED. Co prawda, wydarzenia będzie można śledzić na żywo w Internecie, ale Galaktyczni będą na miejscu, więc warto pilnie śledzić naszą stronę, a także nasz profil na Facebooku, Twitterze i konto na YouTube. Tam najszybciej będą pojawiać się krótkie informacje, ale przede wszystkim zdjęcia. Dłuższe treści, ale przede wszystkim pierwsze wrażenia i przegląd  najnowszych urządzeń są zarezerowane dla artykułów. No to jak – Are You Ready to Note? 🙂