Niedawno dowiedzieliśmy się, że Samsung Galaxy S5 LTE-A ma zawitać do Europy. Jednak bohaterem dzisiejszego wpisu jest jego koreański wariant, wyposażony w ekran QuadHD SuperAMOLED oraz 3 GB RAM’u, których Europejczycy nie uświadczą w modelu przeznaczonym na Stary Kontynent. Jednak pewien sklep internetowy rozpoczął właśnie sprzedaż tego ulepszonego flagowca. Jaka jest cena?

Koreańska odmiana S5 z LTE Cat.6 ma 5,2-calowy wyświetlacz Super AMOLED, którego rozdzielczość została zwiększona do QHD, czterordzeniowy układ Snapdragon 805, 32 GB pamięci wbudowanej oraz to, czego brakowało najbardziej w modelu europejskim – 3 GB pamięci operacyjnej RAM. Dodatkowo możemy liczyć na aparat 16 Mpix z funkcją selektywnego wyboru ostrości. Reszta specyfikacji nie uległa zmianie, bo w sumie dobrych rzeczy się nie zmienia. Więcej informacji o nim znajdziecie tutaj. Najbardziej wprawiła mnie w osłupienie cena tego telefonu w sklepie.

Najtaniej możemy kupić telefon w kolorze Electric Blue i Red Copper, bo wydamy na niego 799 dolarów, oczywiście nie licząc dostawy oraz podatków. Natomiast najwięcej kosztują odmiany w najbardziej standardowych i pożądanych kolorach – czarnym oraz białym, bo na nie będziemy potrzebować aż 927 dolarów, co jest kwotą absurdalną. W dodatku w najbliższym tygodniu poznamy Samsunga Galaxy Note 4 o zbliżonych i pod kilkoma względami lepszych parametrach i w dodatku zapewne w niższej cenie. Według mnie, nadchodzący tabletofon będzie lepszym wyborem, aniżeli S5 LTE-A w najmocniejszym wariancie.

Galaxy S5 LTE-A / fot. 28mobile
Galaxy S5 LTE-A / fot. 28mobile

 

Naprawdę zastanawiam się, czy ta oferta okaże się jakimkolwiek sukcesem. Co gorsza, wciąż Galaxy S5 LTE-A dla Europy nie nadszedł oficjalnie. Uważam, że gigant z Korei postanowił postawić na sukces Samsunga Galaxy Note 4, który będzie najpotężniejszym Galaxy, który pojawi się do tej pory.

źródło: 28mobile przez SamMobile