W czwartek Samsung ogłosił swój najnowszy smartwatch o nazwie Gear S, czyli smartwatch następnej generacji, który przenosi możliwości smartfonów na nadgarstek. Zobaczymy go już na targach IFA w Berlinie. W raz z zapowiedzią dowiedzieliśmy się, że zegarek posiada zakrzywiony wyświetlacz Super AMOLED i wejście na kartę SIM. Nowy Samsung Gear S to inteligentny zegarek z łącznością 3G i innymi funkcjami, które zadowolą rosnące potrzeby klientów. W tym wpisie skupię się jednak na aplikacji Nike+ Running, którą znajdziemy w najnowszym zegarku.

Wczoraj informowaliśmy Was, że firma Samsung i Nokia nawiązały współpracę, dzięki której w smartfonach i smart-zegarkach Samsunga pojawi się nawigacja HERE. Samsung jednak nie zamierza ograniczyć się tylko do tej współpracy, ponieważ Koreańczycy także nawiązali współpracę z firmą Nike, w celu wprowadzenia aplikacji Nike+ Running dla Gear S.

Aplikacja będzie korzystała z łączności 3G i GPS, które zostały wbudowane w Gear S. Takie rozwiązanie da użytkownikom śledzenie swoich wyników, wyświetlania statystyk w czasie rzeczywistym oraz korzystanie z map, a to wszystko bez potrzeby łączenia zegarka ze smartfonem. Aplikacja śledzi też ważne dla nas dane, takie jak odległość, prędkość, a także umożliwi dzielenie się tymi informacjami z przyjaciółmi za pośrednictwem sieci społecznościowych. Prościej mówiąc, aplikacja Nike+ Running pozwoli użytkownikom monitorować swój bieg i motywować się do większego wysiłku bez konieczności noszenia smartfonu.

Bardzo cieszy mnie fakt, że w Gear S będzie sporo ciekawych aplikacji. Sam podczas biegania zabieram ze sobą smartfon, który podczas biegu daje o sobie znać, a posiadając Gear S nie będzie nam już potrzebny. Połączenie Gear S i Gear Circle dla biegaczy czy osób uprawiających inny sport to bardzo dobre rozwiązanie. Mam tylko nadzieję, że Gear S będzie dostępny w przedsprzedaży razem z Galaxy Note 4, a jego cena nie wyższa niż Gear 2.

źródło: SamMobile