Samsung Galaxy Note 4 zbliża się wielkimi krokami, ale zanim przywitamy najnowszego przedstawiciela rodziny Note, przyjrzyjmy się prekursorowi nowej serii – Galaxy Alpha. Urządzenie, które tak naprawdę wyznacza nowy design urządzeń koreańskiego producenta. Nie da się ukryć, że zarówno Note 4 jak i cała nadchodząca seria A bazują na wyglądzie Alphy. Tytułem wstępu pragniemy dodać, że urządzenie możemy testować dzięki sklepowi Sferis za co bardzo dziękujemy. Rozpakowujemy?

Nie będziemy omawiać samego procesu odpakowania, gdyż możecie zobaczyć go na filmie, ale warto wspomnieć o kilku aspektach. Samsung Galaxy Alpha to zupełnie nowe urządzenie. Nie można go porównać ani do Samsunga Galaxy S5, ani mniejszej wersji Mini. Wasze obiekcje odnośnie tego, że bateria jest za mała, a brak microSD jest niedopuszczalny, chcemy dokładnie sprawdzić i na tym się skupimy przede wszystkim. Z drugiej strony jesteśmy otwarci na kolejne pytania i przez najbliższe 2 tygodnie postaramy się na wszystkie odpowiedzieć. Piszecie również, że „Es piątka” mogła tak właśnie wyglądać i tu przyznajemy Wam rację, że urządzenie wygląda obłędnie. Warto dodać, że Alpha posiada solidną specyfikację z procesorem Octa Core (cztery rdzenie 1,8 GHz + cztery rdzenie 1,3 GHz) i 2 GB pamięci RAM na czele. Pamiętano o wszystkich najważniejszych funkcjach i czujnikach jak skaner odcisków palców, pulsometr czy tryb prywatności. Niech Was nie zwiedzie 12 MPix aparat. Jeśli ww. wersja robi tak samo dobre zdjęcia jak testowa to możemy być spokojni o jakość fotek. Samsung Galaxy Alpha może okazać się ogromną konkurencją dla „Es piątki” i postaramy się rozstrzygnąć ten pojedynek. My zaczynamy testy, a Was zapraszamy do galerii i filmu.