Na ostatniej konferencji Google I/O 2014 w San Francisco, firma z Mountain View ogłosiła kolejną wersję swojego systemu operacyjnego – Android L. Nazwa nowego systemu nie jest jeszcze ostateczną, ale przypuszcza się, że już niebawem ją poznamy. Coraz częściej spekuluje się, że będzie to Lollipop. Na tą chwilę Android L jest dostępny na kilku urządzeniach i głównie są to urządzenia od firmy Google i Motoroli. Jednak dzisiaj w sieci pojawił się Samsung Galaxy S5, który posiada najnowszy system od Google’a.

Jak twierdzą redaktorzy z SamMobile, Samsung Galaxy S5 o nazwie kodowej SM-G900F z Androidem L na pokładzie trafił w ich ręce, w wyniku czego możemy zobaczyć wideo oraz sporą ilość screenshotów, ale przede wszystkim zmiany jakie wprowadza nowy system. Redaktorzy mieli okazję pobawić się Androidem L przez dwa dni i stwierdzili, że ta początkowa wersja zawiera dużo błędów i działa bardzo wolno, dlatego zdecydowali się również nie udostępniać tej wersji dla innych.

Z niepotwierdzonych informacji wiemy także, że Samsung prawdopodobnie rozpoczął testy nad Androidem L. Niewątpliwie czeka Koreańczyków sporo pracy nad zaimplementowaniem TouchWiz’a do najnowszego systemu od Google. Android L daje teraz możliwość między innymi wyświetlenia powiadomień na ekranie blokady, gdzie wcześniej była wyświetlana tylko godzina i data. Co ciekawe, można te powiadomienia wyłączyć i włączyć bezpośrednio w aplikacji, a także można ograniczyć zawartość powiadomień wyświetlanych na ekranie blokady. W czystym Androidzie możemy wyświetlić do czterech powiadomień na ekranie blokady, gdzie TouchWiz umożliwia pokazanie tylko dwóch powiadomień. Niestety w Androidzie L nie będzie można wyświetlać widżetów na ekranie blokady, więc takie aplikacje jak DashClock stają się zbędne. Warto też zwrócić uwagę na niektóre aplikacje i elementy systemu, które zostały przeprojektowane na styl Material Design.

To tylko niektóre zmiany jakie przynosi ze sobą Android L. Jak już wspomniałem wcześniej, wczesna wersja najnowszego systemu zielonego robocika nie jest idealna i inżynierowie Samsunga będą musieli dołożyć wszelkich starań, aby doprowadzić to wszystko do spójności. Mam tylko nadzieję, że uporają się z tym do grudnia i pod choinkę dostaniemy od Samsunga prezent w postaci aktualizacji do Androida L. Po więcej zrzutów ekranu odsyłam Was do źródła.

źródło: SamMobile