Przeciętni użytkownicy oczekują od tabletów, że będą lekkie, zgrabne i szybkie. Wydajne jednostki mają zapewnić wysoki poziom rozgrywki w grach czy wielozadaniową pracę. Co jednak w sytuacji, kiedy potrzebujemy urządzenia odpornego na zabrudzenie, zalanie czy upadki? Praca na budowie czy w miejscu ,gdzie wypożyczamy tablet klientom może zaowocować w szybkie zniszczenie urządzenia. Samsung Galaxy Tab Active nie jest pierwszym wodoodpornym urządzeniem, ale z pewnością spośród popularnych tabletów na rynku tylko on przetrwa najtrudniejsze warunki.

Samsung Galaxy Tab Active nie jest najbardziej wydajnym urządzeniem. Nie posiada on najnowszego procesora, bo w końcu Snapdragon 400 ma już swoje lata świetności za sobą. Układ graficzny jaki znalazł się w tym tablecie to Adreno 305, a dodatkowo otrzymujemy 1,5 GB pamięci RAM. Aparat 3 Mpix? Ekran 1280×800 pikseli przy 8-calowej matrycy? Wiele osób powie, że to nie jest specyfikacja na dzisiejsze standardy. Musimy zdawać sobie jednak sprawę, że nie o to chodzi w tym urządzeniu. Jego przeznaczenie jest zdecydowanie inne i prawdą jest, że zwykły użytkownik może nie potrzebować tak pancernego urządzenia kosztem ekranu, aparatu czy wydajności. Samo urządzenie wyglądem przypomina Samsunga Galaxy Tab 4 w zmienionej obudowie. Posiada on Androida 4.4.4 KitKat oraz rozwiązanie znane z Galaxy Tab S, gdzie na każdym ekranie w dolnym lewym roku widzimy ikonkę naszych plików. Nie zabrakło wielu ciekawych funkcji jak tryb wielu okien, przybornik czy obsługę kilku użytkowników. Rasowe urządzenie do biznesu posiada oczywiście pakiet Hancom Office.

Bez zbędnego przedłużania czekamy na Wasze pytania. Sprawdzimy oczywiście czy urządzenie jest faktycznie wodoodporne i czy „przypadkowe” upadki nie są mu faktycznie groźne. Pomijając już kwestię wydajności i funkcji zawartych w tym urządzeniu muszę przyznać, że tablet wygląda świetnie. Urządzenie jednak nie jest lekkie. Prawie 400 gramów i nieco większe wymiary niż zwykły Tab 4 powodują, że tablet faktycznie sprawia wrażenie pancernego. Warto wspomnieć o slocie na karty microSD oraz wymiennej baterii 4450 mAh pod tylną klapką, którą można zdjąć. Co sądzicie o takim rozwiązaniu? Czy takie urządzenie z punktu zwykłego użytkownika ma sens? Może tablet z Protective Cover z zestawu, który wytrzyma upadek z wysokości 1,2 metra i posiada IP67 będzie dobrym rozwiązaniem dla dziecka?