Huawei Ascend P7 to jeden z tych smartfonów, który mógłby znaleźć swoje miejsce w mojej kieszeni. Smartfon zaprezentowany w II kwartale 2014 roku kusił dobrą specyfikacją, ale przede wszystkim niezwykle smukłą obudową o grubości zaledwie 6,5 mm, nowoczesnych designem i ceną, która już w dniu premiery była połowę niższa niż w przypadku innych flagowców. Od tamtego czasu już trochę minęło, dlatego też wypatrujemy jego następcy. Z pewnością ułatwiają nam to przecieki, które coraz częściej pojawiają się w sieci, a te najnowsze są dosyć istotne, bo wskazują na datę premiery. 

Ascend P7 nie należał do jakiś dużych urządzeń. Owszem, miał 5-calowy ekran, ale dzięki małej grubości, smukłej obudowie i w miarę niskiej wadze (124 g), naprawdę nieźle wpasowywał się w rękę. Gdybym nie był przyzwyczajony do dużych tabletofonów pokroju Note’a, to pewnie do tej pory używałbym Ascend P7 i teraz czekał na rychłą prezentację jego następcy. Przez pewien czas nawet myślałem o zakupie, bo w końcu około 1600 złotych za najnowszy i przede wszystkim reprezentatywny smartfon było całkiem zachęcającą ceną. Premiera smartfonu miała miejsce w maju tego roku, a już czytamy o jego sukcesorze. Niewątpliwie, Ascend P8 się pojawi, a my wiemy kiedy to może nastąpić.

Przyszły flagowiec Huawei ma zostać zaprezentowany w marcu 2015 roku, więc bardzo możliwe, że zobaczymy go na barcelońskich targach Mobile World Congress. Tak przynajmniej donosi chiński serwis CNMO, który twierdzi też, że Ascend P8 będzie większy od poprzednika. Krótko mówiąc, Ameryki nie odkryli, bo wskazywała na to nieoficjalna specyfikacja, która w połowie listopada pojawiła się w sieci. Po drugie, dzisiaj wyciekły też zdjęcia przedstawiające metalową obudowę przyszłego Ascenda, który do poręcznych smartfonów na pewno nie będzie należał. Jeśli na poniższych zdjęciach rzeczywiście jest metalowy korpus od P8, to możemy spodziewać się dużego urządzenia, któremu będzie bliżej do phabletu. A to niezbyt dobrze, bo w końcu jest seria Mate na czele z Mate 7 tworzy tą kategorię w portfolio Huawei. Musimy jeszcze poczekać na więcej informacji, ale mam nadzieję, że Ascend P8 nie będzie sporo większy od swojego poprzednika, bo w przeciwnym razie zepsuje to cały urok, do jakiego przyzwyczaił nas P7.

Przypomnę na koniec, że Huawei Ascend P8 ma mieć 5,2-calowy ekran FullHD, a w środku ma pracować ośmiordzeniowy układ Kirin 930 z 3-gigabajtową pamięcią RAM. Podobno smartfon będzie wyposażony w 32 GB pamięci na dane i skaner linii papilarnych, podobnie jak to było w modelu Mate 7.

źrodło: CNMO przez PhoneArena