Od dłuższego czasu producenci smartfonów czy tabletów prześcigają się między sobą, tworząc coraz to lepsze, wydajniejsze urządzenia, ale rywalizują też w kategorii na urządzenie, które charakteryzuje się najsmuklejszą obudową. Przykładu nie trzeba szukać daleko, bo jest nim chociażby smartfon Galaxy Alpha o grubości 6,7 mm czy tablet Sony Xperia Z3 Compact, który ma 6,4 mm, a istnieją urządzenia jeszcze cieńsze. Taki trend poniekąd przekłada się też na sprzęt komputerowy. Jeszcze cieńsze laptopy, mniejsze obudowy pecetów czy węższe ramki wokół ekranu monitora. Firma Seagate przeszła jednak samą siebie i pokazała najsmuklejszy dysk twardy na świecie. 

Pamiętacie pierwszy dysk twardy? Pewnie nie, bo IBM RAMDAC 350 pojawił się w 1957 roku i nie macie prawa tego pamiętać. Nie martwcie się, bo jestem w podobnej sytuacji. Jeśli jednak spojrzymy w archiwalne informacje dowiemy się, że był złożony z pięćdziesięciu 24-calowych dysków, co w rezultacie dawało 5 MB pojemności na dane. Dodatkowo trzeba było zagospodarować na niego osobne pomieszczenie w budynku i spora ilość gotówki, bo był warty milion dolarów. Obecnie za taką kwotę moglibyśmy wykupić pewnie wszystkie dyski twarde znajdujące się w sklepach w naszej okolicy, więc doskonale widać, co w tym przypadku oznacza słowo „postęp”.

To słowo doskonale jest znane inżynierom z firmy Seagate, która nie przestaje zaskakiwać. Już jakiś czas temu pokazała dysk hybrydowy SSHD, który łączył pojemność tradycyjnych, talerzowych dysków z szybkością SSD. Tym razem firma skupiła się na tym, by ich produkt był najsmuklejszy i niebanalnie wykonany. Seagate Seven – taką nieprzypadkową nazwę nosi najcieńszy, przenośny dysk twardy na świecie. Dysk ma zaledwie 7 milimetrów grubości, ma 500 GB pojemności i wspiera standard USB 3.0.

Seagate Seven / fot. Seagate
Seagate Seven / fot. Seagate

 

Premiera dysku jest związana z jednym bardzo ważnym wydarzeniem – 35. rocznicą powstania pierwszego 5,25-calowego dysku firmy Seagate, który był masowo wykorzystywany w komputerach stacjonarnych. Dysk rzeczywiście może się podobać, bo ma smukłą, minimalistyczną i prawdopodobnie metalową obudowę. Waży zaledwie 150 gramów, co też robi niemałe wrażenie. Zaskakuje też cena. Seagate Seven ma trafić do sprzedaży już pod koniec tego miesiąca i został wyceniony na 99 dolarów.

źródło: Seagate