Samsung podczas swojej prezentacji w Malezji, oficjalnie zaprezentował w tym kraju smartfony Galaxy A3 i Galaxy A5. W trakcie tego wydarzenia koreańska firma pokazała również Galaxy A7 – ostatniego przedstawiciela serii A. Jest to pierwszy raz kiedy Koreańczycy pokazali ten smartfon szerszej publiczności. Firma Samsung co prawda ma jeszcze ogłosić Galaxy A7, ale już teraz możemy zobaczyć jak wygląda nadchodząca nowość i jaką posiada specyfikację, a ta jest bardzo obiecująca, no może po za jedną rzeczą.

Podczas konferencji zorganizowanej w Malezji, Samsung pokazał najsmuklejszy smartfon w swoim portfolio, czyli Galaxy A7. Urządzenie może pochwalić się niezwykle cienką konstrukcją, która wynosi tylko 6,3 mm grubości. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w przypadku Galaxy A5 i Galaxy Alpha wartość ta wynosi 6,7 mm. Sam wygląd jest bardzo podobny do pozostałych smartfonów z serii A. Tak więc, smartfon A7 wykonany jest z metalu, a podzespoły zostały zamknięte w obudowie typu unibody. Co znajdziemy w środku?

Samsung Galaxy A7 wyposażono w 5,5-calowy wyświetlacz wykonany w technologii Super AMOLED w rozdzielczości Full HD 1080 x 1920 pikseli. Tym samym smartfon jest nieco wyższy niż Galaxy A5. Sercem urządzenia jest ośmiordzeniowy procesor Snapdragon 615 taktowany zegarem 1,5 GHz. Z pozostałych informacji wiemy jeszcze, że A7 posiada 13 Mpix aparat główny i baterię o pojemności 2600 mAh. Tak, 2600 mAh. Trochę obawiam się, że może ona nie wytrzymać całego dnia przy normalnym użytkowaniu (przy wyłączonym oszczędzaniu energii). Duży rozmiar ekranu w połączeniu z wysoką rozdzielczością będzie pochłaniał energię garściami. Należy pamiętać, że A7 jest bardzo smukła i tym samym przestrzeń została ograniczona. Producenci szukając kompromisu między grubością, a większą baterią, wybierając tą pierwszą opcje, idą w złym kierunku. Jak dla mnie, smartfon może mieć kilka milimetrów więcej, tak, aby zmieściła się większa bateria. Bo nie oszukujmy się, akumulatory w dzisiejszych czasach są kiepskie.

Według źródła Samsung Galaxy A7 pojawi się w Malezji już w lutym i jak się przypuszcza ma kosztować 400 dolarów. Mówi się również o tym, że smartfon wcześniej pojawi się w Korei Południowej. Wtedy też pewnie dowiemy się więcej szczegółów. Damy Wam znać.

źródło: SoyaCincau przez PhoneArena