Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to już po weekendzie na galaktycznym biurku pojawi się BlackBerry Passport. Urządzenie mocno wyczekiwane, bo zupełnie odmienne od smartfonów obecnych na rynku. Nietypowy kształt, kwadratowy ekran o wysokiej rozdzielczości i co najważniejsze, fizyczna klawiatura QWERTY. BlackBerry wrócił do korzeni i chyba wyszło mu to na dobre. Tak dobrze, że pojawiła się jeszcze jedna, nieco odmieniona wersja smartfonu.

Passport to smartfon klasy biznesowej co może sugerować nie tylko jego nazwa, wygląd, rozwiązania systemowe czy świetny klient poczty elektronicznej, ale też to, że jest to po prostu BlackBerry. Smartfon jest dużo szerszy od typowych smartfonów i ma 4,5-calowy ekran w proporcjach 1:1, ale mimo to, można go komfortowo obsługiwać, o czym wspomina wiele osób, które miały już go w ręce. Właśnie to chciałbym sprawdzić, dlatego z niecierpliwością czekam na Passporta. Chcę zobaczyć, jak tak nietypowe urządzenie sprawdza się w codziennym użytkowaniu i zastanawiam się, czy nowy smartfon BlackBerry to rzeczywiście prawdziwy „powrót króla”.

BlackBerry Passport / fot. BlackBerry
BlackBerry Passport / fot. BlackBerry

 

W sieci pojawiły się informacje o odmienionej wersji smartfonu, którą możecie zobaczyć na zdjęciach. Do tej pory Passport niektórych kojarzył się z tabliczką czekolady, a jego krawędzi tworzyły niemal kąt prosty. Nowa odsłona jest już nieco inna i posiada bardziej subtelną budowę. Chodzi tutaj o brzegi, które są zaokrąglone, co z pewnością sprawi, że obcowanie z flagowcem od BlackBerry będzie jeszcze przyjemniejsze. Jak się dowiadujemy, jest to specjalna wersja stworzona dla amerykańskiej sieci AT&T, co można zauważyć, po logo umieszczonym na tylnej obudowie. Ten BlackBerry Passport został wyceniony na 649 dolarów.

BlackBerry Passport / fot. BlackBerry
BlackBerry Passport / fot. BlackBerry

 

źródło: AT&T, GSMDome przez gsmmaniak