Nie ulega wątpliwości, że następca OnePlus One będzie, pozostaje tylko pytanie – Kiedy? Nie jest też zaskoczeniem, że w sieci coraz mocniej dyskutuje się na temat przyszłego „flagship killera”, co jest naturalnym zjawiskiem, gdy pojawiają się liczne plotki i spekulacje. Te najnowsze po raz kolejny wskazują na to, co OnePlus Two będzie skrywał pod obudową. 

Ze względu na sposób dystrybucji czy liczne dziwne sytuacje, OnePlus One to smartfon kontrowersyjny, ale na pewno zasługuje na miano jednego z lepszych (a na pewno tych tańszych) super-smartfonów ubiegłego roku. Aby go zdobyć trzeba było uzyskać specjalne zaproszenie, potem wyłożyć 300 dolarów ze wszystkimi innymi opłatami i cierpliwie czekać na paczkę. Choć droga smartfonu od producenta do naszej kieszeni nie była łatwa, to było to nagradzne niezłą specyfikacją, która obejmowała między innymi czterordzeniowy układ Snapdragon 801, 3 GB pamięci RAM, 13-megapikselowy aparat z optyką od Sony czy system Cyanogen 11S, oparty na Androidzie 4.4.

Następca flagowca OnePlus będzie miał ciężki orzech do zgryzienia, patrząc na aktualną sytuację na rynku i mocne smartfony jakie do tej pory się pojawiły, ale powienien dać radę. Najnowsze informacje wskazują, że OnePlus Two będzie dysponował o wiele lepszymi podzespołami niż poprzednik, ale też lepszymi pod względem danych, jakie do tej pory pojawiały się w plotkach. Jak się dowiadujemy, smartfon będzie wyposażony w najnowszy układ Snapdragon 810 od firmy Qualcomm, który będzie wspierany przez 4 GB pamięci RAM. Jeśli informacja okaże się prawdziwa, będzie to kolejny smartfon na rynku obok Asusa Zenfone 4 z taką ilością pamięci. Mówi się też o lepszym ekranie, który w „Dwójce” zwiększy przekątną do 5,5 cala, a rozdzielczość do QHD (2560 x 1440 pikseli) i baterii o pojemności 3300 mAh.

Specyfikacja wygląda dobrze, ale chyba nie zrobi już takiego szału jak w przypadku OnePlus One. Wszystko zależy od sposobu sprzedaży, dostępności i oczywiście ceny, ale zawsze mówi się, że to co było pierwsze, było najlepsze. Z Big Brotherem się sprawdziło, prawda? 😉

na zdjęciu: OnePlus One
źródło: PhoneArena