Jak wiadomo, inżynierowie z Kraju Kwitnącej Wiśni pracują w pocie czoła, by wszystkim nam żyło się lepiej. Dlatego też powstały takie wynalazki jak poduszka w kształcie męskiego torsu dla samotnej kobiety, masło w sztyfcie, dietetyczna woda czy samoczyszcząca się toaleta po zrobieniu porządnego Sutsūru. Japonia ciągle mnie zaskakuje. Tym razem piszemy o dziwacznym telefonie, który nie ma nawet możliwości wysyłania, a co dopiero odczytywania SMS’ów, ale wygląda jak… serce i to jest najważniejsze. 

Pewnie jakby ktoś tylko usłyszał o modelu Heart 401AB pomyślałby „Telefon, jak telefon” i na pewno na myśl nie przyszłoby mu, że anglojęzyczna nazwa rzeczywiście nawiązuje do kształtu telefonu. Nawet jakby ktoś powiedziałby, że telefon wygląda jak serce, to reakcja drugiej osoby byłaby oczywista – mocne zdziwienie z zapewnieniem, że uwierzy jak zobaczy albo po prostu głośny śmiech. U mnie było niedowierzanie, ale potem sobie uświadomiłem, że to przecież Japonia, gdzie wszystko jest możliwe.

heart-401ab

Rzeczywiście Heart 401AB po rozłożeniu wygląda jak serce (a przed jak fasola?). Można to uzyskać za sprawą specjalnego mechanizmu, który po przekręceniu zmienia kształt telefonu. I na tym się kończy, bo poza tym ficzerem, telefon nie ma nic, czym mogłoby zachwycić. Nie można go nazwać smartfonem, bo jego funkcjonalność ogranicza się do zaledwie wyświetlania godziny i podstawowych informacji o zasięgu czy baterii oraz oczywiście wykonywania i odbierania połączeń. To ostatnie też odbywa się w dość dziwny sposób, bo telefon nie ma przycisków, a tylko dotykowe czujniki. Można nawet przesłać kontakty (maksymalnie 100 pozycji), do czego będzie potrzebna aplikacja instalowana na… innym smartfonie.

Heart 401AB / fot. Ymobile
Heart 401AB / fot. Ymobile

 

Wszystkie informacje wyświetlają się na monochromatycznych wyświetlaczu o przekątnej 0,9 cala i rozdzielczości 128 x 36 pikseli. Telefon waży 54 gramy i ma 26 mm grubości. Wyobrażacie sobie jakikolwiek smartfon, który miałby prawie 3 cm grubości? Niecodzienny jest też sposób ładowania Hearta, bo po prostu wpinamy go do sieci, jak jest rozłożony w serce. Pełne ładowanie zajmuje 3 godziny, co potem wystarcza na 2 godziny ciągłej pogawędki.

Heart 401AB trafi do sprzedaży w marcu i będzie dostępny w dwóch kolorach tylko na terenie Japonii (może i dobrze). Cena nie została podana, ale nie powinna być wysoka, patrząc na to, co telefon oferuje. No chyba, że trzeba zapłacić sporo osobie, która wpadła na taki pomysł.

źródło: Ymobile