Nvidia Shield Tablet to urządzenie jedyne w swoim rodzaju, które jest wręcz stworzone do mobilnej rozgrywki. Z zewnątrz wygląda jak typowy 8-calowy tablet, ale prawdziwa moc ukryta została w obudowie w postaci układu Tegra K1 z czterema rdzeniami, które potrafią wykręcić się do 2,3 GHz i mobilnego GPU opartego na architekturze Kepler z aż 192 rdzeniami CUDA. Liczby robią wrażenie, biorąc pod uwagę fakt, że jest to urządzenie mobilne, a dodatkowy i specjalnie przygotowany gamepad zmienia tablet w świetny zestaw dla gracza. Ale to nic, bo już na horyzoncie pojawiają się informacje o następcy tej „tabletowej” konsoli, który będzie jeszcze wydajniejszy.

Nie ma co ukrywać, że Nvidia na tegorocznych targach CES 2015 zamiotła konkurencję pod dywan, jeśli chodzi o wydajność w urządzeniach mobilnych. Wszystko za sprawą najnowszego układu Tegra X1, wykonanego w 20 nm procesie technologicznym, który dysponuje 8 wydajnymi rdzeniami z dostępem do 2 MB pamięci cache. Najistotniejsza jest tutaj grafika, która jest oparta na architekturze Maxwell, ma aż 256 rdzeni i przetwarza bilion operacji zmiennoprzecinkowych w ciągu jednej sekundy. Nieźle co? Pytanie tylko, czy producent jest gotowy, by swój układ montować w większej ilości smartfonów czy tabletów. W przypadku poprzedniego modelu nie było tak kolorowo, bo jednostka znalazła miejsce tylko w pierwszej generacji Nvidia Shield Tablet i tablecie Nexus 9.

Prawdopodobnie z Tegrą X1 będzie podobnie, ale pierwszym urządzeniem z układem Tegra X1 będzie prawdopodobnie nowy tablet z rodziny Nvidia Shield. O samym urządzeniu wiemy niewiele, poza informacją, że ma mieć najnowszą jednostkę obliczeniową od Amerykanów. Mówi się jednak, że producent pozostanie wierny 8-calowej przekątnej ekranu i typowych dla takiego tabletu wymiarach.

Z informacji jakie przekazuje serwis fudzilla wynika, że premiera nowego tabletu Nvidii ma odbyć się około 17 marca tego roku. Liczę jednak na to, że tablet zobaczymy nieco wcześniej, np. na początku przyszłego miesiąca na targach MWC 2015 w Barcelonie. Jeśli tak będzie to z pewnością przetestujemy tą machinę 😉

źródło: Fudzilla przez PhoneArena