Pamiętacie, jak jeszcze niedawno pisaliśmy, że Xperia Z4 to de facto poprawiona wersja Zet-Trójki, gdzie główną zmianą zdaje się być uszczelniony port microUSB i przeniesienie go na dolną ścianę obudowy? Wygląda na to, że zarówno my, jak i dziesiątki portali w wielu krajach byliśmy w błędzie. Xperia Z4 może okazać się być produktem rewolucyjnym, przynajmniej w ekosystemie Sony.

Powoli docierają do nas nowe plotki. Oczywiście, to cały czas tylko i wyłącznie plotki i nikt nie da nam gwarancji, że i one nie okażą się być wyssanymi z palca bajkami, jednak jeśli połączyć garść pewnych faktów, to informacje, jakimi zaszokował dziś ViziLeaks zdają się mieć rację bytu.

Zatem, co nowego wiemy? Cóż, niewiele. Jeśli wierzyć przytoczonemu wyżej źródłu, Xperia Z4 – którą oficjalnie mamy poznać we wrześniu – będzie wykonana z metalu. Wzorem rynkowych rywali, urządzenie ma doczekać się biometrycznego skanera odcisków palców. Co jednak ciekawe, ów technologia ma znaleźć się w charakterystycznym dla Xperii przycisku „Power”. Ciekawe rozwiązanie, nieprawdaż?

Można spekulować o zachowaniu certyfikatów IP, które od lat określają flagowe Xperie, można zgadywać, co Sony zrobi z aparatem oraz głośnikami, jednak z całą pewnością i te informacje obiegną mobilny świat już niebawem. Jedynym zmartwieniem będzie odwieczny problem różnego rodzaju plotek – ich wiarygodność.

Nie ukrywam, że metalowa Xperia, uzbrojona w ekran o nieco cieńszych ramkach, potężnych głośnikach stereo i nieco poprawionym aparatem, to mógłby być hit. Hit, którego Sony w tej chwili potrzebuje jak nigdy wcześniej.

źródło: ViziLeaks