Wrocławska firma myPhone w ubiegłym miesiącu wkroczyła na polski rynek z zupełnie nową serią smartfonów Infinity. Miał to być atak na półkę Premium i sądząc po komentarzach użytkowników, ten plan się udał. Zresztą smartfon pozytywnie zaskoczył też mnie, o czym mogliście się przekonać w obszernej recenzji myPhone Infinity 3G. Nie odbiegając jednak za bardzo od tematu, Infinity 3G i LTE otrzymały dzisiaj ważną aktualizację. Co wprowadza?

Obydwie wersje smartfonów Infinity choć różniły się delikatnie specyfikacją to zadebiutowały z Androidem KitKat na pokładzie. Od razu napiszę, że najnowsza aktualizacja nie zmienia wersji systemu (bo pewnie niektórzy liczyli na Lollipopa), ale wprowadza kilka istotnych zmian. Co prawda, ja nie miałem zastrzeżeń co do płynności i stabilności interfejsu, ale jak to się mówi, zawsze można coś poprawić. A dlaczego nie Lollipop? Powód jest prosty – producent stawia na sprawdzoną, stabilną wersję systemu niż udostępniać niedopracowanego Lollipopa.

Najnowsza aktualizacja oznaczona numerem 1.0.6 pojawiła się w trybie OTA i jest dostępna zarówno dla modelu 3G jak i LTE. Do głównych zmian zalicza się przede wszystkim aktualizację zainstalowanych aplikacji i usprawnienie animacji, optymalizację funkcji systemowych, a także poprawę wydajności systemu. Dochodzi też funkcja wybudzania telefonu podwójnych dotknięciem ekranu, a dodatkowo w modelu 3G dodano aplikację JAROTA.

Dajcie znać czy już macie najnowszą aktualizację.

13 KOMENTARZE

  1. Hahaha , jak aktualizacja ???

    Przecież aktualizacja nakładki i syfu jaki dodają od siebie to żadna aktualizacja
    Przecież ten bubel MyPhone nadal jest na przedpotopowym androsyfie KK4.4 który z powodu MediaTek nigdy nie dostanie już żadnego Lollipop5.0 a tym bardziej wersji 5.1

    Firma bzdury pisze i wprowadza w błąd i żadnej aktualizacji systemu nie ma i nie będzie a kto czyta info. tech. to zna powód bo inne wynalazki z Chin również nie dostają aktualizacji .
    Finał taki że kolejne wersje MediaTek zastosowane w kolejnych smartfonach będą miały zainstalowany Lollipop i na tym się również skończy

    • Nazir, uwierz mi, że takie poprawki są niejednokrotnie ważniejsze niż udostępnianie niestabilnego Lollipopa. myPhone wybrał taką drogę, a KitKat nie jest wcale taki „przedpotopowy”. Smartfony Infinity działają świetnie, ale człowiek przekona się o tym dopiero, jak spędzi z nimi trochę czasu.

      • Odnoszę wrażenie że dostałeś kasę za lansowanie tego bubla o czym świadczy skasowany wcześniej mój bardzo merytoryczny komentarz o procesorze i itp.itd.
        Co do KK4.4 to wybacz ale ta dystrybucja ma 2 lata i jest dziurawa jak sito a do tego nie załatana luka związana z bezpieczeństwem .
        Tak więc system jest narażony na atak i żenujące jest to że polecasz taki smartfon narażając kogoś na utratę danych a nawet pieniędzy z konta .
        Widzę że masz mgliste pojęcie o zabezpieczeniach i co oznacza brak aktualizacji.
        Kompromitujesz się wpisem że poprawka nakładki to sukces MyPhone .

      • prawda jest taka ze lolipop to porażka, i juz 4 wersja jest wadliwa, z bledami, i niezoptymalizowana, kitkat dziala plynnie i stabilnie, i podjecie decyzji ze zostajemy na starszym ale lepszym systemie jest lepsza decyzja niz przejscie na nowike i sie przejechanie

  2. zgadzam sie z autorem artykulu, rzeczona aktualizacja/łatka nie byla niezbedna, ale milo ze sie pojawila i to w tak szybkim tempie,
    takze sie w pelni zgadzam sie niestabilnego i wadliwego lolipopa lepiej nie wprowadzac skoro KK dziala poprawnie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj