Wrocławska firma myPhone w ubiegłym miesiącu wkroczyła na polski rynek z zupełnie nową serią smartfonów Infinity. Miał to być atak na półkę Premium i sądząc po komentarzach użytkowników, ten plan się udał. Zresztą smartfon pozytywnie zaskoczył też mnie, o czym mogliście się przekonać w obszernej recenzji myPhone Infinity 3G. Nie odbiegając jednak za bardzo od tematu, Infinity 3G i LTE otrzymały dzisiaj ważną aktualizację. Co wprowadza?

Obydwie wersje smartfonów Infinity choć różniły się delikatnie specyfikacją to zadebiutowały z Androidem KitKat na pokładzie. Od razu napiszę, że najnowsza aktualizacja nie zmienia wersji systemu (bo pewnie niektórzy liczyli na Lollipopa), ale wprowadza kilka istotnych zmian. Co prawda, ja nie miałem zastrzeżeń co do płynności i stabilności interfejsu, ale jak to się mówi, zawsze można coś poprawić. A dlaczego nie Lollipop? Powód jest prosty – producent stawia na sprawdzoną, stabilną wersję systemu niż udostępniać niedopracowanego Lollipopa.

Najnowsza aktualizacja oznaczona numerem 1.0.6 pojawiła się w trybie OTA i jest dostępna zarówno dla modelu 3G jak i LTE. Do głównych zmian zalicza się przede wszystkim aktualizację zainstalowanych aplikacji i usprawnienie animacji, optymalizację funkcji systemowych, a także poprawę wydajności systemu. Dochodzi też funkcja wybudzania telefonu podwójnych dotknięciem ekranu, a dodatkowo w modelu 3G dodano aplikację JAROTA.

Dajcie znać czy już macie najnowszą aktualizację.