Jeśli mowa o stylu i jakości, to od jakiegoś czasu gremium użytkowników smartfonów utożsamia te dwie wartości z metalem. Precyzując, z aluminium. Producenci dwoją się i troją, aby jak największa ilość detali została wykonana z tego szlachetnego metalu, licząc na sympatię użytkowników. W tym samym czasie, nieco na uboczu tej wojny na stopy metali, do łask wraca najzwyklejsze w świecie drewno. Wiele zachodnich firm pokazało już, że to niepozorne tworzywo, dodatkowo wzmocnione warstwą gumy, potrafi cały czas czarować i zachwycać użytkowników, szukających alternatywnych rozwiązań na przykucie uwagi do swojego smartfonu. I tutaj pojawia się firma Bewood, dzięki której polscy użytkownicy popularnych smartfonów wielu firm, mogą w rozsądnej cenie wyrwać stylową, drewnianą obudowę.

Moja fajna, drewniana obudowa

Dzięki uprzejmości ekipy Bewood.pl, przez dwa tygodnie miałem możliwość obcowania z drewnianymi obudowami dedykowanymi dla Xperii Z3 i Xperii Z2. Nieco przedpremierowo udało mi się zdobyć obudowę Sapele z motywem azteckim dla „Zet-Trójki”. W tym samym czasie, na Xperii Z2 użytkowanej przez żonę, pojawił się stylowy, dębowy motyw.

Uwagę przykuwa już samo pudełko. Fajny pomysł z pełną trocin „wyściółką”, podziękowania za zakup oraz kilka ekologicznych informacji, którymi firma stara się kierować w swojej działalności, to wszystko działa na korzyść zestawu. Niepozorna, na pierwszy rzut oka, bylejaka tektura, staje się tutaj ważnym elementem, który doprawdy może się spodobać. Naprawdę, nie można ekipie Bewood odmówić smykałki do estetyki.

Jeśli mowa o jakości wykonania, Bewood zawiesza poprzeczkę bardzo wysoko. Obudowy to hybryda drewna i sprawiającej wrażenie solidnej gumy, o zapadającej w pamięć, miękkiej fakturze ulokowanej po wewnętrznej ścianie. Początkowo obawiałem się tego, że to tworzywo w jakiś sposób nie będzie współgrało z delikatnymi w Xperiach pleckami, jednak po kilku chwilach moje obawy zostały rozwiane. Mimo, że miałem już na swoich urządzeniach wiele różnych obudów, to te sygnowane logo Bewood, na długo będą dla mnie synonimem najwyższej jakości.

Montaż „azteckich klimatów”

„Instalacja” jest niezwykle banalna. Za sprawą świetnego spasowania portów i dużej elastyczności gumy, okalającej brzegi konstrukcji, całość sprowadza się po prostu do przyłożenia urządzenia do obudowy i lekkiego dopchnięcia. Co mnie bardzo ucieszyło, demontaż jest równie prosty, a delikatna konstrukcja Xperii Z2 i Z3 nie pozostawia na telefonie nawet najmniejszych śladów. Było to coś, czego się bardzo obawiałem, bowiem czasem zdarzają się etui, które na dobre potrafią odcisnąć „swój ślad” na urządzeniu. Z ulgą muszę odnotować, że etui od Bewood nie wpisują się w ten trend.

Codzienne użytkowanie i wytrzymałość konstrukcji

Trudno w obecnych czasach wyobrazić sobie – co by nie mówić – cienką, drewnianą konstrukcję jako coś wytrzymałego. Nie jestem w stanie podjąć się oceny tego, jak etui od Bewood poradzą sobie z testami „wytrzymałościowymi”, jednak nie dostrzegam wokół siebie wielu osób, którym telefony przy każdej możliwej okazji spadają z kilku metrów na twarde podłoże. Jestem natomiast pewnym tego, że po dwóch tygodniach użytkowania obydwu obudów, zwrócę je do Bewood w stanie idealnym.

Muszę też nadmienić, że zwłaszcza stylowa, aztecka obudowa z grawerem wzbudzała niemałe zainteresowanie. Wiele osób nie dowierzało, że na drewnie można machnąć tak konkretnie wyglądający wzorek, który za sprawą (jak podejrzewam) pokrycia go niewielką ilością farby ochronnej, nie łapie żadnych rys, jest łatwy do wyczyszczenia z brudu i ładnie prezentuje się pod słońce.

https://www.youtube.com/watch?v=owJ8iHJlPM8

Plusem obudów jest także to, że nie pogrubiają one znacząco smartfonów. Wiadomo, telefon będzie nieco szerszy w boczkach, jednak wspomniana wcześniej gumowa obudowa umiejętnie pełni też funkcję antypoślizgową, a charakterystyczny wzorek ładnie kamufluje te kilka dodatkowych milimetrów, które przybędą nam na pleckach telefonu. Z doświadczenia wiem, że te wszystkie niby żelowe obudowy, często złośliwie przezywane kondomami, wyglądają o wiele gorzej niż elegancka, drewniana obudowa, jaką przyszło mi testować.

Nieco skromniejsza w designie, dębowa obudowa użytkowana przez żonę przetrwała setki podróży w damskiej torebce, która sama w sobie jest wyzwaniem dla smartfonu. Poradziła sobie z niedokręconym lakierem do paznokci, bo udało się szybko wyczyścić drewno z kilku kropli lakieru, ale też dziesiatkami innych niebezpieczeństw czyhającymi w tym dziwnym, niezbadanym przez wielu środowisku, które większość facetów napawa naturalnym lękiem.

Słowo podsumowania

Bardzo polubiłem obudowy sygnowane logo Bewood. Firma przekonała mnie do tego, że obudowa nie zawsze musi kojarzyć się z niemal pancernym wynalazkiem o ponadprzeciętnych gabarytach i przeciętnym designie. Zapewne na rynku jest wiele godnych uwagi firm, jednak dopóki nie miałem możliwości testowania ich produktów, nie mogę ich Wam polecić. Drewniane obudowy Bewood dostępne są w całkiem przystępnych cenach, gdzie dla Xperii Z3, zazwyczaj jest to kwota 89 złotych. Warto pochwalić firmę za całkiem bogate portfolio. W ich ofercie odnajdziemy produkty dedykowane dla następujących urządzeń:

SonySamsungLGApple
Xperia Z
Xperia Z1
Xperia Z1 Compact
Xperia Z2
Xperia Z3
Xperia Z3 Compact
Galaxy S III mini
Galaxy S III
Galaxy S4 mini
Galaxy S4 
Galaxy S5
Galaxy Note 3
Galaxy Note 4
G2 
G3
iPhone 4/4S
iPhone 5/5S
iPhone 6
iPhone 6 Plus

Jeśli mowa o gatunkach drewna, także jest w czym wybierać. Więcej szczegółów odnajdziecie na oficjalnej stronie bewood.pl, do której odwiedzenia serdecznie Was zachęcam!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

9 replies on “Drewno zawsze w modzie, czyli drewniane obudowy do smartfonów od Bewood”

  • Tomek Pawłowicz
    1 marca 2016 at 11:10

    Mam taką obudowę do Z1 Compact (drewno bambusowe) sam drewniany element naprawdę robi wrażenie:-) co z tego jeśli otwór na port ładowania jest beznadziejnie spasowany. Nie dało się otworzyć klapki bez zdejmowania plecków…po co w takim razie otwór? Pomógł pilnik do paznokci…ostatecznie obudowa pękła z boku w najwęższym miejscu – dwa miesiące od kupna to zdecydowanie za szybko. W końcu nie mamy do czynienia z produktem za 10 zł. Podsumowując, wygląd rewelacja, jakość wykonania plastikowej części poniżej krytyki.

  • Woodroom
    23 lutego 2017 at 12:00

    Super etui!

  • Albert Krajewski
    2 sierpnia 2017 at 15:44

    Witam Panie Krzysztofie,
    Drewniane obudowy wydają mi się bardzo pociągające jednak wacham się z jednego powodu.
    Tego typu case chroni telefon tylko z tyłu, w związku z tym chciałbym zamontować szkło hartowane na przednim ekranie telefonu by zapoewnić mu pełną ochronę. Czy szkło założone z przodu nie osłabi kontaktu telefonu z gumowymi bokami obudowy drewnianej?

    Super artykuł!

    Z góry dzięki za odpowiedź, pozdrawiam.

    • 2 sierpnia 2017 at 18:35

      Wszystko zależy do jakiego telefonu potrzebujesz etui. Jeżeli szkło na ekranie jest 2.5D to bez obaw, możesz założyć to drewniane etui i do tego szkło. W przypadku takiego ekranu zawsze jest pewien margines.

  • Jarek Kwiatkowski
    11 lipca 2018 at 12:04

    Genialna sprawa. Fajnie, że można to personalizować. Lubię drewno, a jak napisał ktoś tutaj http://unicatshop.com/drewniane-etui-na-telefon-trend-w-akcesoriach-do-smartfonow-n-13.html to drewno faktycznie daje takie miłe odczuwanie ciepła i natury. Ja się do tego bardzo przekonałem, tym bardziej, że większość smartfonów jest ostatnio w zasadzie identyczna – niby elegancka, minimalistyczna, ale identyczna, a tak można się ciekawie wyróżnić i jeszcze zabezpieczyć urządzenie.

  • Kafar
    9 września 2018 at 08:28

    Ja niestety nie mogę wypowiedzieć się w pozytywach na temat produktów bewood. Wykonanie i wygląd bardzo fajne, nietuzinkowe. Niestety jakość pozostawia wiele do życzenia. Na zdjęciach widzicie Państwo w jakim stanie jest etui po pół roku użytkowania (zakupione w marcu). Cała górna część etui pozbawiona jest lakieru, pomijam już przyswajalność wszelakich zarysowań przez tenże lakier. Uprzedzając komentarze, telefonu używam standardowo – ląduje albo w kieszeni spodni albo na biurku (nie, biurko nie jest pokryte papierem ściernym). Etui w cenie dwóch porządnych etui z tworzywa sztucznego niestety cieszy oko jedynie przez krótki okres czasu. A szkoda.

    • 9 września 2018 at 14:53

      No dobra, ale jeszcze to zdjęcie by się przydało 🙂

  • Caterina Maria
    20 lutego 2019 at 22:11

    Etui fajne nie wiem, nie rozumiem po co tylko ściemniają z gatunkami niby robią etui z limby dostajesz ewidentny dąb i dalej ci wciskają ze to limba nawet jak im udowodnisz ze nie. Ani rysunek ani faktura drewna się nie zgadza.
    http://uploads.disquscdn.com/images/05590987d5f8abcf1947bf63fe5f85541fcfa4a0ea48301318e45a9cb29cf140.jpg

  • Kloopsik
    12 listopada 2020 at 04:51

    Bewood robi całkiem fajne etui. Są dobrze wykonane, a przy tym urzekają swoją oryginalnością. Mi sie bardzo podobają.