Bez dwóch zdań Samsung Galaxy S6 Edge w specjalnej czerwono-złotej odsłonie dla fanów Marvela po prostu wczoraj wygrał internety. Oficjalny film z rozpakowania pokazał nam jak wygląda finalna wersja smartfonu z Iron Manem i co zawiera zestaw, ale zabrakło tej najistotniejszej dla niektórych informacji – Ile za to wszystko przyjdzie nam zapłacić? Teraz już wiemy, że cena nie jest mała, co raczej powinno być zrozumiałe, biorąc pod uwagę mocno limitowaną wersję, choć szczerze spodziewałem się wyższej.

Jeśli ktoś jeszcze nie widział, jak wygląda Galaxy S6 Edge Iron Man Edition, to od razu proponuję nadrobić zaległości i zerknąć do tego wpisu. Na mnie zrobił ogromne wrażenie, choć niektórzy ostateczną wersję wytykają palcami, twierdząc, że projekt koncepcyjny był lepszy. Na szczęście są w mniejszości, a w sieci przeważają komentarze w stylu „Jest mega!”, „Chcę!” czy „Jest super”, choć mnie najbardziej rozbawił ten – „Czekam na wersję z Hello Kitty!”. Samsung wreszcie uchylił rąbka tajemnicy i wiemy jak będzie wyglądać dostępność i cena specjalnej wersji Edge’a.

Jak się dowiadujemy, dostęp do tej wersji będą mieli nieliczni, bo Samsung wyprodukuje tylko 1000 sztuk Galaxy S6 Edge Iron Man Edition i każda z nich będzie posiadać unikatowy numer na obudowie. Smartfon trafia do sprzedaży w dniu dzisiejszym, ale tylko w Korei Południowej, Chinach i Hong Kongu. Co ciekawe, pierwsze 100 osób, które zdecydują się na zakup otrzymają dodatkowo specjalną aktówkę z motywem Avengers, a kolejna setka zdobędzie dwa bilety na wystawę Marvel Avengers Station Exhibition.

I teraz najważniejsze. Limitowana wersja Galaxy S6 Edge została wyceniona na ponad milion wonów koreańskich, co w przeliczeniu wynosi niecałe 1100 dolarów, czyli około 4100 złotych. Zważając na fakt, że smartfon jest z 64-gigabajtową pamięcią wewnętrzną, a standardowa wersja tego smartfonu kosztuje 3999 złotych, to za wariant z Iron Manem nie wychodzi wcale tak dużo. Szkoda tylko, że nikłe szanse są na to, że czerwono-złoty Edge trafi do Polski. Podobno polski oddział Samsunga walczy, by ściągnąć kilka sztuk, ale to jeszcze nic pewnego.

źródło: Samsung przez SamMobile, Komorkomania