Wczorajsza premiera Sony w Warszawie miała trzech bohaterów. Tablet Z4, M4 Aqua oraz Z3+. Dzięki uprzejmości Sony udało nam się otrzymać dwa z zaprezentowanych modeli. Na pierwszy ogień idzie Sony Xperia Z3+ czy jak kto woli Z3 Plus. Jak podkreślał producent, urządzenie to jest uzupełnieniem obecnego flagowca Xperi Z3 i telefony będą sprzedawane jednocześnie w roku 2015.

Urządzenie na pierwszy rzut oka wygląda łudząco podobnie do swojego poprzednia, a raczej starszego brata. Sony poprawiło tylko kilka elementów wersji Z3+, ale myślę, że z punktu widzenia klienta są one całkiem interesujące. Przede wszystkim nadal mamy smartfon o przekątnej ekranu 5,2 cala z ekranem FHD o rozdzielczości 1920×1080 pikseli. W stosunku do starszej Z3 poprawiono natomiast przednią kamerę, która ma teraz 5,1 Mpix, a nie 2,2 jak wcześniej. Smartfon jest o 4 mm cieńszy od poprzednika przy zachowaniu tych samych wymiarów i odchudzono go o całe 8 gramów więc stosunkowo niedużo.

Nie zapomniano o podzespołach i tu wyposażono Z3+ w układ Snapdragon 810, Adreno 430, 3 GB pamięci RAM oraz 32 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Nie bez znaczenia są zmiany wizualne, chociaż nie ma ich tutaj wiele. Przede wszystkim inaczej wyglądają przednie głośniki. Umieszczone bardzo blisko krawędzi są zdecydowanie węższe i nie odznaczają się tak jak w Z3. Zniknęło niestety złącze magnetyczne kosztem złącza do ładowania micro USB, które nie potrzebuje zaślepki pomimo zachowania standardu IP58/68. Nieco mniejsza bateria (2930 mAh) nie powinna znacząco uszczuplić czasu czuwania czy działania na ekranie w Z3+.

Podsumowując, rozpoczynamy testy, a Wy dajcie znać co chcecie w pierwszej kolejności wiedzieć. Jeżeli zdjęcia dla Was to za mało rzućcie okiem na wideo z rozpakowania.