Podczas gdy większość producentów boryka się z aktualizacjami urządzeń do Androide 5.1 czy 5.0.2 Lollipop w przypadku starszych modeli, LG wychodzi przed szereg i oznajmia, że pominie aktualizację do Androida 5.1.1 Lollipop. Jak się okazuje, LG G4 od razu otrzyma Androida M.

Zastanawiam się czy to dobry ruch ze strony LG. Biorąc pod uwagę to, że na Androida M jeszcze trochę poczekamy może okazać się, że LG G4 nie dostanie żadnej poprawki przez kilka miesięcy. Zmiany w kolejnych numerkach może nie są istotne, ale często poprawiają rażące wtopy związane z baterią czy optymalizacją.

Bardzo się chwali LG, że obiecuje aktualizację G4 do Androida M, ale w tym wypadku jak u żadnego producenta będzie liczył się czas. Jeżeli Samsung, Sony czy HTC, które nie składa deklaracji aktualizacji od razu do Androida M wyda wcześniej najnowszy system Google dla swoich flagowców, LG wyjdzie na tym strasznie kiepsko. Liczę natomiast, że takie obietnice zobowiązują i koreański producent będzie przed konkurencją. Jak myślicie, takie zapewnienia są kluczem do sukcesu producenta czy ważniejsze są małe, ale systematycznie łatanie dziur?

źródło: gsmarena