Od premiery Samsunga Galaxy S5 podczas barcelońskich targów MWC 2015 minęło sporo czasu. Kilka miesięcy temu poznaliśmy jego następcę, czyli Galaxy S6, który godnie przejął rolę najważniejszego urządzenia w gamie smartfonów Galaxy. Jednak Koreańczycy nie zapomnieli o swoim starszym high-endzie. Otóż wkrótce na całym świecie pojawi się wersja Neo, nieco ulepszona względem oryginału.

Przede wszystkim Samsung Galaxy S5 Neo nadal jest wykonany z plastiku i posiada charakterystyczną tylną klapkę, co na pewno jest zaletą. Na szczęście producent zastosował tutaj zupełnie nowy procesor. SM-G903F posiada układ Exynos 7580 z ośmioma rdzeniami ARM Cortex A53 i grafiką ARM Mali T720. Mimo że jest słabszy od Snapdragona 801 z pierwowzoru, to przynajmniej zapewni dłuższy czas pracy.

Wyświetlacz to dalej matryca Super AMOLED o rozdzielczości Full HD i przekątnej 5,1 cala. Moim zdaniem mądra decyzja Samsunga, aby nie ingerować w ten świetny ekran. Warto wspomnieć, że Koreańczycy ulepszyli przedni aparat. Zamiast kiepskiej, jak na obecne czasy, 2-megapikselowej kamerki znajdziemy tutaj matrycę 5 Mpix, znaną głównie z Galaxy A3 i Galaxy A5. Natomiast sensor z tyłu nadal będzie posiadać 16 Mpix.

Szkoda, że do S5 Neo trafi „jedynie” 2 GB RAM. W standardowej wersji taka ilość pamięci operacyjnej nie była optymalna, więc wątpię, aby w tym przypadku pozwoliła na prawdziwą wielozadaniowość. Na otarcie łez pozostaje 16 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozbudowy oraz Android w najświeższej wersji – 5.1 Lollipop. Niestety będzie „przykryty” przez starszą wersję nakładki TouchWiz, która na pewno nie pozwoli na zmianę motywu.

Samsung Galaxy S5 Neo pojawił się w przedsprzedaży w czeskich sklepach, gdzie został wyceniony na 439 euro. Moim zdaniem jest to niepotrzebny produkt w gamie Koreańczyków – znacznie lepszym pomysłem byłoby wprowadzenie niedługo do sklepów Galaxy S6 Mini. Jednak z drugiej strony „odnawianie” smartfonów Galaxy S to już reguła.

Co sądzicie o nowej „eS-piątce?

źródło: Winfuture przez SamMobile, GSM Arena

3 KOMENTARZE

  1. Szkoda, że stara nakładka i plastik na ramce. Chciałbym tak mało – może być S5 z metalowymi ramkami i nową nakładką lub starą, która nie laguje 🙁 Co jak co, ale stara nakładka laguje (nie wiem jak nowa, wydaje się szybsza) i nadal posiada masę tych samych błędów: Lagująca galeria to najgorsze zło TouchWiza.

    • Po ostatniej poprawce, która wyszła od samsunga w telefonie galeria, kontakty śmigają aż miło. Czekamy teraz na andka 5.1 na s5

  2. Zastanawiam się dlaczego każdy „odświeżony” Samsung ma słabsze procesory :/ Poza wyjątkiem, jakim jest S4 VE – on miał snapa 600 jak poprzednik (nie biorę pod uwagę innego modelu ze snapem 800). Za rok pewnie możemy się doczekać odświeżonej S6. Dotychczas każda S’ka miała odświeżoną wersję, trochę szkoda.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj