Na IFA 2015 królowała 6. generacja procesorów Intel Core, co usilnie starał nam się przekazać Kirk Skaugen, ale w najbliższym czasie poznamy kilka nowych układów przygotowanych typowo dla smartfonów. Wczoraj poznaliśmy dwa nowe Snapdragony 430 i 617 od Qualcomma, ale już wkrótce pojawi się też flagowy układ o nazwie Snapdragon 820, wyposażony między innymi w trzecią generację Quick Charge. Jednostka nie będzie jednak osamotniona na rynku, bo mocną konkurencję szykuje Huawei. 

Każdy jakoś narzeka na wydajność Kirinów, ale po doświadczeniach z Huawei P8, Honor 7, a teraz Mate S wiem, że są w błędzie. Wiem, że posiłkowanie się wynikami z z AnTuTu nie jest zbyt miarodajne, ale wiele osób opiera swój wybór właśnie na tym, więc by trochę rozjaśnić sytuację dla przykładu Honor 7 zdobył prawie 50 tysięcy punktów, a Mate S ponad 51 tysięcy. Czy to mało? Oczywiście, że nie, bo dzięki takiemu rezultatowi najnowsze „chińczyki” są w czołówce. Widać zatem, że HiSilicon Kirin 935 to bardzo wydajny układ, a nadchodzący Kirin 950 ma być jeszcze lepszy.

Nowy układ w przeciwieństwie do poprzednika będze miał niższy, bo 16 nm proces technologiczny FinFET Plus i zostanie oparty na czterech rdzeniach Cortex-A72 2,2 GHz oraz czterech Cortex-A53 o taktowaniu 1,5 GHz. Nowością będzie też procesor graficzny Mali-T880 MP6 oraz wsparcie dla pamięci RAM LPDDR4, których przepustowość będzie dwukrotnie wyższa (25,6 GB/s) niż trzeciej generacji. Kirin 950 będzie też obsługiwał dual SIM LTE kategorii 10, co zapewni aż 450 Mbit/s podczas pobierania danych i 100 Mbit/s w trakcie wysyłania (oczywiście w regionach, gdzie jest odpowiednia infrastruktura).

Kirin 950 ma podobno trafić do dwóch nowych smartfonów – Huawei Mate 8 i Honor 7 Plus, które jeszcze w tym roku mają pojawić się na rynku.

źródło: PhoneArena