W środę pisałem, że LG szykuje się do premiery swojego nowego dużego smartfonu. Informację taką dostaliśmy za pośrednictwem Facebooka, gdzie pojawiło się zdjęcie wspomnianego urządzenia. Teraz wiemy, że będzie to LG Class ze sporym, bo 5,7-calowym ekranem. Wiemy też jak będzie wyglądał z przodu, bo pojawiły się nowe zdjęcia. 

I w sumie szkoda, że się pojawiły. Nie dlatego, że ponownie przecieki wygrały i już wiemy, czego spodziewać się 21. września, ale dlatego, że smartfon do najładniejszych nie należy, przynajmniej patrząc na niego od przodu. Do czasu aż widziałem tylko jego tył, to jeszcze mi się podobał, bo rzeczywiście coś tam drgnęło i obudowa stała się bardziej kanciasta, sprawiając wrażenie, że smartfonowi bliżej jest do wyższej półki. Ale wystarczyło go odwrócić, bym diametralnie zmienił zdanie. Dużo zmarnowanej przestrzeni i spore ramki wokół ekranu, który przypomnę ma mieć aż 5,7 cala.

Całą sytuację trochę ratuje fakt, że ma to być urządzenie ze średniej półki. W środku znajdziemy bowiem 2 GB RAM i ośmiordzeniowy procesor Snapdragon 615, Androida w wersji 5.1.1 Lollipop i niestety tylko 8 GB pamięci wewnętrznej. Premiera smartfonu odbędzie się już 21. września i wszystko wskazuje na to, że LG Class będzie osiągalny tylko na koreańskim rynku.