Na tegorocznych targach IFA w Berlinie firma Huawei pokazała Huawei Mate S, który był pierwszym smartfonem z technologią Force Touch. Mogliście już przeczytać jego recenzję na łamach galaktycznego. Chodzą słuchy, że to nie ostatni topowy smartfon od Huawei w tym roku. Już w przyszłym tygodniu ma odbyć się specjalna konferencja i to właśnie na niej możemy poznać… Huawei Mate 8. 

Do tej pory sądziłem, że to Huawei Mate S jest bezpośrednim następcą phabletu Ascend Mate 7 z 6-calowym ekranem, którego poznaliśmy pod koniec 2014 roku. Widocznie się myliłem i przyznaję się do tego bez bicia. Zgodnie z licznymi plotkami, których w ostatnim czasie pojawia się coraz więcej, tym prawdziwym sukcesorem ma być Huawei Mate 8.

Na 5. listopada Huawei zaklepał termin konferencji i biorąc pod uwagę to, co znajduje się na zaproszeniu, właśnie w połowie przyszłego tygodnia poznamy najnowszy procesor Kirin 950 – wykonany w 16 nm procesie, z super-wydajną grafiką Mali-T880 MP6 i wsparciem dla LTE Cat. 10 (do 450 Mbit/s). Być może będzie to układ, który pierwszy raz zagości we wspomnianym Huawei Mate 8. Jeśli tak się stanie to z pewnością będzie to najwydajniejszy smartfon w ofercie Chińczyków. Ostatni kwartał tego roku zapowiada się interesująco. Ja czekam na konferencję, a Wy?

źródło: Weibo przez GSMArena