Pamiętacie smartfon LG Class, który miał swoją premierę w drugiej połowie września tego roku? Pewnie tak, bo to jeden z najświeższych smartfonów od tego koreańskiego producenta, który miał nawet swoją oficjalną zapowiedź. Jak się okazało, smartfon pojawił się w jednym z europejskich krajów, ale nie jako LG Class tylko LG Zero. Tylko co z tego, jak chcą za niego znacznie wiecej niż wskazywałaby na to jego specyfikacja. 

Ile może kosztować smartfon z 5-calowym ekranem HD, niezbyt wydajnym Snapdragonem 410 z 1,5 GB RAM, 16 GB pamięci wbudowanej i 13-megapikselowym aparatem? To typowa, średnia półka. Myślę, że uwzględniając naszą walutę, spokojnie powinniśmy zmieścić się w 700 złotych, choć i tak w tej cenie można znaleźć coś lepszego. LG Zero ratuje trochę aluminiowa obudowa z charakterystycznymi przyciskami z tyłu obudowy, ale nie zmienia to faktu, że 299 euro za LG Zero to stanowczo za dużo. W takiej kwocie smartfon można już zdobyć we Włoszech.

LG Zero / fot. LG
LG Zero / fot. LG

 

Póki co nie ma informacji o premierze w Polsce, ale nawet jeśli smartfon się pojawi, to właśnie cena może go „zabić”. Bez uwzględnienia opłat przewalutowania wychodzi około 1300 złotych, a w tej cenie jest mnóstwo innych propozycji, zaczynając od typowych chińczyków jak chociażby Meizu m2 note czy Xiaomi Mi4c. Co więcej, dokładając nieco grosza możemy trafić na Galaxy S5, Asus ZenFone 2, LG G3, Xperia Z3 Compact czy nawet „killera” Honor 7. Dlatego też nie wróżę świetlanej przyszłości dla LG Zero, chyba, że wejdzie do sprzedaży za hmm… 999 złotych. Wtedy miałby jakieś szanse.

źródło: LG, TuttoAndroid przez GSMArena