BlackBerry Priv został zaprezentowany całkiem niedawno, bo kilka tygodni temu. Jest to pierwszy smartfon kanadyjskiej firmy z systemem operacyjnym od Google, czyli z Androidem. Ostatnio też coraz częściej flagowe propozycje wydawane są w pozłacanej wersji. W tym przypadku jest podobnie, ponieważ firma Karalux stworzyła właśnie taki model BlackBerry Priv. Oczywiście wiąże się to z ograniczoną ilością dostępnych sztuk, no i powiedzmy sobie szczerze, jest to wersja nie dla wszystkich, bo koszt takiej przyjemności do małej nie należy.

Firma Karalux jest znana z tego, że tworzy flagowce w pozłacanej wersji. W przypadku smartfona Priv również użyto 24-karatowego złota. Trzeba przyznać, że złoto z czernią prezentuje się świetnie. Na zdjęciach możecie dokładnie zobaczyć, jak wygląda pozłacany smartfon od Kanadyjczyków. Co prawda, tego złota jest niewiele w przeciwieństwie do innych tego typu urządzeń, ale wygląda na to, że „minimalizm” w Priv się opłacił. Pozłacane zostały ramki wokół wyświetlacza, wysuwająca się część smartfona oraz górna krawędź.

Jak zapewne się domyślacie tanio nie jest. I macie rację, bo za BlackBerry Priv w 24-karatowym złocie trzeba zapłacić 1300 dolarów (ok. 5240 złotych). Smartfon jest już dostępny w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i w Wielkiej Brytanii. Pozłacany Priv pojawi się też 5 grudnia w Wietnamie. Czemu akurat w Wietnamie? Odpowiedź jest prosta. Wietnam to rodzimy rynek firmy, która pokryła BlackBerry złotem.

Podoba Wam się BlackBerry Priv w takiej odsłonie?

 

źródło: Karalux przez PhoneArena