Od samych targów IFA 2015 w Berlinie minęło już sporo czasu, a ja traciłem już wszelką nadzieję, że jeszcze w tym roku zobaczymy w sklepach najnowszy smartwatch od Motoroli. Druga generacja Moto 360 była jednym z najciekawszych i jakby nie patrzeć, najbardziej wyczekiwanych smartwatchy tego roku, więc nic dziwnego, że każdy czekał na jej sklepową premierę. Jak się okazuje, nowa Moto 360 wyprzedziła swoją bardziej usportowioną wersję i jest już dostępna w Polsce.

Zaskoczeni? Ja tak, bo nie sądziłem, że Lenovo tak szybko upora się z wprowadzeniem swojego najnowszego smartwatcha na polski rynek. Na pierwszą generację musieliśmy trochę poczekać, bo po oficjalnej zapowiedzi w marcu 2014 roku, smartwatch pojawił się w sklepach w Polsce dopiero w grudniu. Z nową generacją jest zacznie lepiej. Smartwatch już pojawił się w ofercie Sferis i zapewne w najbliższym czasie trafi też do innych sklepów. Moto 360 2nd Gen jest dostępna w trzech wersjach, które różnią się między sobą kolorem paska i obudowy, a także ceną.

Najmniej, bo 1299 złotych zapłacimy za tą najbardziej klasyczną wersję z czarną kopertą o średnicy 42 mm i czarnym, skórzanym paskiem (Black Leather). Pięćdziesiąt złotych (1349 złotych) będzie trzeba dołożyć do wariantu bardziej kobiecego w kolorze pustynnego różu (Rose Gold Leahter) i z tarczą o identycznej średnicy. Najdroższa zaś jest Moto 360 z większą, bo 46-milimetrową kopertą i z paskiem w kolorze koniakowym (Cognac Leather). Tutaj producent przykleił metkę z ceną 1499 złotych.

Moto 360 2nd gen / fot. Motorola
Moto 360 2nd gen / fot. Motorola

 

Jak już zapewne wiecie, Moto 360 drugiej generacji działa pod kontrolą systemu Android Wear, ma okrągły wyświetlacz IPS chroniony szkłem Gorilla Glass 3, a w środku pracuje jednostka Snapdragon 400. Smartwatch może mierzyć puls, łączyć się przez Wi-Fi, wyświetlać przeróżne powiadomienia, śledzić naszą aktywność czy liczyć kalorie. Ze smartfonem łączy się przez energooszczędne połączenie Bluetooth i według producenta potrafi wytrzymać dwie doby z dala od gniazdka. Więcej o nowych smartwatchach Motoroli możecie przeczytać w pierwszych wrażeniach prosto z targów IFA.

Ktoś kupuje? 🙂

źródło: Sferis