OnePlus 2 jest obecny na rynku dobre cztery miesiące. Jego premiera odbyła się pod koniec lipca. Smartfon, który dostał miano ponownego zabójcy flagowców tym razem nie wywołał aż takiego zainteresowania co jego pierwsza odsłona. Nie zmienia to jednak faktu, że OnePlus 2 to nadal ciekawa alternatywa. Ten 5,5-calowiec z rozdzielczością Full HD, 3 GB RAM, 16 GB pamięcią wewnętrzną, pojemną baterią 3300 mAh oraz procesorem Snapdragon 810 z pewnością do siebie zachęca. Tym bardziej, że jego wygląd prezentuje się na prawdę ładnie. Ba! Cena także nie jest wygórowana.

Mimo niedawnej premiery, w sieci już zdążyły pokazać się rendery przedstawiające kolejną, trzecią generację OnePlus. Zdjęcia są bardzo dobrej jakości i widać, że OnePlus 3 z tyłu praktycznie się nie zmieni. Dalej mamy prostokąt, w którym znajduje się oczko aparatu i diodę doświetlającą. Lekko przeniesione zostało logo producenta, bardziej na dolną krawędź tylnej obudowy. Ze zdjęć widać też jakieś paski wzdłuż krawędzi obudowy.

OnePlus 3 - rendery
OnePlus 3 – rendery / fot. mobile-dad

 

Najwięcej zmian widać na froncie urządzenia, co w ostatnich czasach jest trudne do wykonania. Jeśli zdjęcia są prawdziwe, to OnePlus 3 będzie praktycznie bez ramek. Na fotografiach widzimy (a raczej nie widzimy), że smartfon nie będzie miał dotykowego przycisku Home, który znajduje się w OnePlus 2. Zastąpią go przyciski ekranowe. Na koniec odnośnie wyglądu dodam, że całość na zdjęciach prezentuje się świetnie. Czy tak będzie wyglądać ostateczna wersja OnePlus 3? Tego dowiemy się w najbliższych miesiącach.

Z najnowszych plotek dowiadujemy się, że trzecia generacja OnePlus ma napędzać Snapdragon 820 od firmy Qualcomm. Nie powinno to nikogo dziwić, bo chińskie smartfony od zawsze napędzane były najnowszymi procesorami tej firmy. Nic nie zapowiada się, aby w przypadku OnePlus 3 było inaczej. Inni plotkarze twierdzą także, że smartfon dostanie rozdzielczość Full HD. Byłby to dobry ruch, który nie obciąży procesora i baterii w urządzeniu. Czyżby Chińczycy dalej nie chcieli podejmować walki (poniekąd bezsensownej) na największą rozdzielczość ekranu?

Czy OnePlus 3 dalej będzie kontynuował tradycję dobrego sprzętu w atrakcyjnej cenie? Całkiem możliwe. Obawiam się, że nadal smartfon będzie możliwy do nabycia za pośrednictwem nieszczęsnych zaproszeń. Nic nie wskazuje, aby było inaczej, a szkoda, bo to wpływa negatywnie na sprzedaż.

przez PhoneArena