Od połowy października tego roku, kiedy to Xiaomi pokazało Ninebot mini, wiedziałem, że to jest jedno z tych urządzeń, które muszę przetestować. Lubię takie gadżety, więc sprawa była prosta. Od tamtego czasu starałem się załatwić jedną sztukę i przeszła nawet mi przez głowę myśl, by po prostu ją dla siebie kupić. Jak się okazuje, Ninebot mini jest od dzisiaj dostępny w Polsce, ale moje zapędy ostudziła nieco cena.

Ninebot mini, który jest znany też jako Xiaomi Mi Scooter (Xiaomi jest głównym udziałowcem tego projektu) to jeden z tak zwanych osobistych transporterów. To dwukołowe i dwuśladowe urządzenie, które działa podobnie jak segway, ale z tą różnicą, że nie mamy żadnego drążka, którego chwytamy rękami, by lepiej złapać równowagę i bardziej wyczuć sterowanie. Cała konstrukcja w przypadku Ninebot mini kończy się na wysokości łydek, a za wszystko (podobnie jak w segway’u) jest odpowiedzialny wbudowany żyroskop i komputer. Ninebot mini może rozwinąć maksymalną prędkość do 16 km/h, dzięki dużym kołom może pokonać wzniesienia o nachyleniu do 15 stopni i pracować do około 4 godzin na jednym ładowaniu. Najlepsze jest to, że urządzeniem możemy sterować z pozycji smartfonu za pomocą specjalnej aplikacji, gdzie zapisywane są też parametry naszej trasy.

Xiaomi Mi Scooter aka Ninebot mini / fot. Xiaomi
Xiaomi Mi Scooter aka Ninebot mini / fot. Xiaomi

 

Transporter na początku listopada trafił do sprzedaży, ale początkowo był dostępny tylko na lokalnym, chińskim rynku. Sam zastanawiałem się kiedy trafi do Europy i czy w ogóle pojawi się w Polsce, a odpowiedź pojawiła się szybciej niż myślałem. Od kilku tygodni śledzę informacje na facebookowym profilu Ninebot Polska i dzisiaj pojawiła się informacja, że Ninebot mini można już dostać w Polsce i to w dodatku w… Kielcach. Nowym dealerem, który wprowadził do swojej oferty ten sprytny transporter jest sklep Wsół Sport, który mieści się w kieleckiej Galerii Echo. Jak się dowiedziałem, na miejscu jest jedna wersja ekspozycyjna (co widać na zdjęciu głównym), ale też sztuka, którą można kupić. Niestety zapędy trochę studzi cena urządzenia, która do niskich nie należy. Ninebot mini został wyceniony na 4500 złotych brutto, co w porównaniu do niecałych 400 dolarów w Chinach wygląda niezbyt dobrze. Biorąc jednak pod uwagę innowacyjność takiego pojazdu… no sami wiecie.

źródło: własne, Ninebot Polska