W poprzednim i zarazem pierwszym zestawieniu Który lepszy? pokazałem Wam dwa chińskie smartfony – Xiaomi Redmi Note 2 Prime i LeTV One, które mają sporo ze sobą wspólnego. Ten sam procesor, tą samą przekątną i rozdzielczość ekranu, zbliżoną pojemność baterii i cenę, a mimo tego udało się wybrać tego lepszego. Przede wszystkim wygrała użyteczność, która przechyliła szalę zwycięstwa w kierunku smartfonu od Xiaomi. Tym razem zejdziemy z trochę egzotycznego podwórka i przyjrzymy się bliżej dwóm smartfonom Samsunga, które w ostatnim czasie były jednnymi z najczęściej porównywanych urządzeń. Który jest lepszy – Galaxy S5 czy Galaxy S5 Neo? 

Jeszcze takim dłuższym tytułem wstępu, sprawdźmy kiedy obydwa smartfony pojawiły się na rynku. Samsung Galaxy S5 jak doskonale wiecie to ubiegłoroczny flagowiec koreańskiej firmy, który swoją światową premierę miał pod lutego 2014 roku na targach Mobile World Congress w Barcelonie. Był to też bezpośredni następca Galaxy S4, który osobiście uważam za najbardziej Smart i prekursor obecnie „panującego” Samsunga Galaxy S6. Jak każde nowe urządzenie miał swoich zwolenników jak i przeciwników, pewnie pamiętacie jak był porównywany do plastra opatrunkowego przez charakterystyczny wygląd obudowy, ale nie zmienia to faktu, że w swoim czasie był jednym z wydajniejszych i najnowocześniejszych smartfonów na rynku. Samsung znany jest z tego, że lubi odświeżać swoje urządzenia dopisując do nich np. słowo Neo i taki też zabieg przeprowadził w przypadku Galaxy S5. Często takie zabiegi nie przynoszą nic dobrego, ale z Galaxy S5 Neo jest nieco inaczej. Smartfon pojawił się w tym roku pod koniec czerwca bez większej pompy, a w połowie sierpnia trafił do polskich sklepów.

Standardowo zacznę od wyglądu zewnętrznego, bo mimo tego, że oba smartfony mają identyczne wymiary (142,00 x 72,50 x 8,10 mm) i wagę (145 g) to można dostrzeć kilka istotnych zmian w obudowie. Przede wszystkim Galaxy S5 Neo jest dostępny w nieco innych wariantach kolorystycznych, co standardowa „Piątka”. Zniknął kolory biały i Galaxy S5 Neo można kupić w srebrnej, złotej lub czarnej (która swoją drogą wygląda jak bardzo ciemny granat) obudowie. Warto też zwrócić uwagę, że w wersji Neo przód jest w takim samym kolorze co tył obudowy, a wcześniej tylko biały Galaxy S5 miał jednolitą obudowę. W odświeżonym wariancie zniknął też typowy „kropkowany” gradient.

Face-lifting dosięgnął też ramki, z której zniknęło charakterystyczne przetłoczenie i teraz wygląda trochę tak, jakby została wykonana ze szkła – choć oczywiście jest z błyszczącego tworzywa stucznego. Przyciski nie zmieniły swojego położenia, ale skoro mówimy o ramce, to jest tam jeden element, który wygląda zupełnie inaczej. Samsung w Galaxy S5 Neo pozbył się złącza microUSB 3.0 i denerwującej klapki, która w niektórych modelach wyrabiała się i po prostu po czasie miała problemy z domknięciem, a w najgorszym wypadku odpadała. Ale to nic dziwnego, bo była to część, którą każdorazowo trzeba było wyjmować, gdy wymagane było podłączenie smartfonu do ładowarki czy komputera. Najwyraźniej trzecia generacja USB była czymś w rodzaju eksperymentu, który się nie przyjął, bo tylko Galaxy S5 i Galaxy Note 3 miały takie złącze. W Galaxy S5 Neo zastosowano popularne gniazdo microUSB 2.0, które zachowało swoją wodoszczelność (smartfon ma certyfikat IP67), mimo braku zaślepki. Śmiem twierdzić, że to ten sam kawałek elektroniki, co w Galaxy S5 mini.

Delikatne zmiany są widoczne też na tylnej klapce od baterii. Faktura nadal ma „porowatą” powierzchnię, ale wyraźnie widać, że kropek jest znacznie więcej. Nie wpłynęło to w żadnym stopniu negatywnie na pewność chwytu, a wręcz przeciwnie. Obudowa akurat w czarnej wersji jest najmniej śliska i matowa przez co smartfon pewnie leży w dłoni i praktycznie nie zbiera zabrudzeń w postaci odcisków palców. I to byłoby tyle o wyglądzie.

Największa dysuksja narodziła się wokół zastosowanego procesora – że jest słabszy, że gorszy, że od Samsunga. Nie mam na celu tutaj nikogo bronić i rzeczywiście Exynos 7580 w benchmarkach dostaje od Snapdragona 801, ale to nie ma obecnie żadnego znaczenia, bo benchmark to tylko punkty, którymi podniecają się gimazjaliści na przerwach. Wolę postawić na nowocześniejszą, świeższą jednostkę, bo i tak jest na tyle wydajna, by sprostać każdej, nawet najbardziej wymagającej grze. Poza tym, Exynos 7580 wspiera 64-bitowe instrukcje, ma procesor graficzny o wyższym taktowaniu i łącznie osiem rdzeni, gdzie te wydajniejsze pracują z częstotliwością 1,6 GHz. Prawda jest taka, że podczas codzienniej pracy nie odczujemy praktycznie żadnej różnicy w wydajności, choć i tak pewnie każdy powie „że i tak Neo ma gorszy procesor”. Jako ciekawostę dodam, że taki sam układ znajdziemy chociażby w Galaxy J7. Pamięć operacyjna i ta przeznaczona na wszystkie dane się nie zmieniły i zarówno w Galaxy S5 jak i Galaxy S5 Neo jest 2 GB RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej. Identyczna jest też bateria, która nadal ma 2800 mAh.

Zmian nie widać też na froncie, oczywiście biorąc pod uwagę wyświetlacz i rozmieszczenie elementów. Cały czas mamy 5,1-calowy ekran wykonany w technologii Super AMOLED, który wyświetla obraz w rozdzielczości Full HD. Na ekranem widać zestaw czujników i przedni aparat, który w Galaxy S5 Neo został udoskonalony i dostał 5-megapikselową matrycę, co z pewnością docenią fani auto-portretów. Z tyłu mamy 16 megapikseli, ale Galaxy S5 Neo nie jest w stanie nagrywać filmów w 4K. Choć tego na pierwszy rzut oka nie widać, standardowa wersja Galaxy S5 ma pod jednym względem sporą przewagę nad Neo. Wszystko rozchodzi się o czytnik linii papilarnych umieszczony w przycisku Home, którego nie uświadczymy w Galaxy S5 Neo.

Ok, teraz łączność. W Galaxy S5 Neo za sprawą nowszego procesora wprowadzono wspracie dla LTE Cat. 6 przez co smartfon jest przystosowany do tego, by pobierać dane z maksymalną prędkością 300 Mb/s (to nic, że w Polsce nie osiągniemy nawet połowy tej szybkości). Flagowy Galaxy S5 wspierał LTE Cat. 4 i z kolei ma starczy standard Bluetooth, bo w wersji Neo jest Bluetooth 4.1 LE. W nowszej wersji na próżno jest szukać diody podczerwieni, która model SM-G900F mogła szybko zamienić w uniwersalny pilot do sprzętu RTV. Szkoda, bo razem z brakiem skanera palca to mocna kastracja względem oryginału, ale w sumie na czymś trzeba było szukać oszczędności, skoro Neo jest trochę tańszy.

Na koniec warto przyjrzeć się systemowi. Galaxy S5 zadebiutował z Androidem w wersji 4.4.2 KitKat i odświeżoną nakładką TouchWiz. Dopiero później otrzymał aktualizację do wersji 5.0.1 Lollipop, która przysporzyła trochę problemów i nie każdy był z tego zadowolony. Galaxy S5 nadal czeka na nowszego Androida i użytkownicy powoli tracą nadzieję, że kiedykolwiek ją dostaną. Z drugiej strony, Galaxy S5 Neo już od razu po wyjęciu z pudełka pracuje pod kontrolą Androida 5.1.1 Lollipop, co jest ogromnym plusem, bo widać powiew świeżości i lepsza płynność oraz stabliność działania. Niestety poza nowymi tapetami w zasadzie wiele się nie zmieniło i nie będzie to ta sama nakładka co chociażby w Galaxy S6.

Aktualne ceny:
Samsung Galaxy S5 (czarny)  |  Samsung Galaxy S5 (złoty)
Samsung Galaxy S5 Neo (czarny)  |  Samsung Galaxy S5 Neo (złoty)  |  Samsung Galaxy S5 Neo (srebrny)

 

 
 Samsung Galaxy S5 (G900F)Samsung Galaxy S5 Neo (G903F)
LTE●  ●
Standard LTE LTE Cat. 4 (150/50 Mb/s) LTE Cat. 6 (do 300 Mb/s)
Ekran 5,1″ Super AMOLED
Full HD (401 ppi)
 5,1″ Super AMOLED
Full HD (401 ppi)
Procesor Snapdragon 801
4 rdzenie 2,5 GHz
Adreno 330 (578 MHz)
 Exynos 7580
8 rdzenie 1,6 GHz (Cortex-A53)
Mali-T720MP2 (600MHz)
RAM 2 GB 2 GB
Pamięć 16 GB 16 GB
Karta pamięci  
Bateria Li-Ion 2800 mAh Li-Ion 2800 mAh
System Android 4.4.2 KitKat (fabrycznie)
Android 5.0.1 Lollipop (aktualizacja)
 Android 5.1.1 Lollipop (fabrycznie)
Aparat główny 16 Mpix
Auto Focus
 16 Mpix
Auto Focus, dioda LED, f/1.9
Aparat przedni 2 Mpix 5 Mpix
f/1.9
Rozdzielczość wideo Full HD 60 kl./s
4K 30 kl./s
 Full HD 30 kl./s
Łączność Wi-Fi 802.11 b/g/n/ac
dwuzakresowe – 2.4 i 5 GHz
Bluetooth 4.0 LE
GPS, A-GPS, GLONASS
IrDA
 Wi-Fi 802.11 b/g/n/ac
dwuzakresowe – 2.4 i 5 GHz
Bluetooth 4.1 LE
GPS, A-GPS, GLONASS
Grubość 8,1 mm 8,1 mm
Czytnik linii papilarnych  
Obudowa
 tworzywo sztuczne (plastik) tworzywo sztuczne (plastik)
Cena 1749 złotych
(od 1599 złotych w sieci)
 1399 złotych
(od 1376 złotych w sieci)

 

Który lepszy?

Oba smartfony ciężko było porównać i chyba jeszcze trudniej jest wydać jednoznaczny werdykt. Z jednej strony Samsung Galaxy S5 Neo jest nowszym smartfonem, gdzie siedzi autorski procesor Samsunga, a całość pracuje pod nowszą, stabilniejszą wersją systemu Android. Z drugiej strony jednak niegdyś flagowa odsłona smartfonu Samsunga posiada czytnik linii papilarnych i port IrDA, co może się okazać ważniejsze dla wielu użytkowników niż nowszy procesor (bo Snapdragon 801 wkońcu jest starszy, ale wydajniejszy). Istotne też jest to, że w Galaxy S5 Neo przeprojektowano trochę wygląd, gdzie pojawiło się normalne złącze USB bez denerwującej klapki, zachowujące wodoodporność.

Jeśli zatem komuś zależy na praktyczności, nie goni za nowinkami technologicznymi, chce mieć lepsze zdjęcia (szczególnie przednim aparatem), a w portfelu ma tylko 1500 złotych na zakup smartfonu powinien wybrać Samsunga Galaxy S5 Neo. Jeżeli jednak dysponujemy ciut większą gotówką i nie zwracamy uwagi na design (bo według mnie S5 Neo ma lepszy), a ważniejszy jest chociażby czytnik linii papilarnych to musimy wybrać Galaxy S5. 

Co mam porównań w kolejnej części cyklu „Który lepszy?” Jak zwykle czekam na Wasze propozycje w komentarzach.